Masakra chrześcijan w nigeryjskiej wiosce
Piątek, 19 października 2012 (11:07)Bezlitosne mordy, rabunek i palenie domów to obraz krwawego ataku, jakiego dopuścili się nigeryjscy muzułmanie na chrześcijańskiej społeczności zamieszkującej wioskę Yogbo leżącą na południu Nigerii.
Atak, który przeprowadzono z 14 na 15 października br., islamiści rozpoczęli od podpalania domów. Chrześcijanie chcący ratować się poprzez ucieczkę byli natychmiast bezlitośnie zabijani. W wyniku masakry śmierć poniosło 30 wyznawców Chrystusa, w tym kobiety i dzieci. Liczba ofiar może się zwiększyć, gdyż chrześcijanie próbowali schronić się przez swoimi katami na okolicznych polach i w lesie. Dotychczas wielu nie wróciło do wioski.
Radio Watykańskie wyjaśnia, iż przyczyną ataku był trwający od lat spór o ziemię. Członkowie pasterskiego plemienia Fulani, w większości muzułmańskiego, walczą o tereny do wypasania bydła z rolnikami m.in. z plemienia Tiv, głównie chrześcijanami. Ponadto próbują zająć także te obszary, które są systematycznie uprawiane.
Dotychczas rząd Nigerii bezskutecznie próbował załagodzić konflikt i rozwiązać spór. Dodatkową przyczyną narastającego konfliktu i trudnością w prowadzeniu negocjacji między Nigeryjczykami są także silne napięcia społeczne. Spowodowane są one nie tylko konfliktem, którego przyczyną są różnice wyznaniowe (głównie muzułmanie - chrześcijanie), ale także brak jedności we wszystkich nigeryjskich plamieniach. Warto podkreślić, że ten afrykański kraj zamieszkiwany jest przez blisko 160 mln osób, wśród których są przedstawiciele ponad 250 plemion.
Izabela Kozłowska