Jurecki wraca do Chrobrego
Poniedziałek, 9 lutego 2015 (15:46)To jeden z najbardziej sensacyjnych transferów w ekstraklasie piłkarzy ręcznych. Bartosz Jurecki, etatowy reprezentant Polski, po dziewięciu latach gry w Niemczech wraca do kraju, ale nie do Kielc lub Płocka, tylko Chrobrego Głogów.
Jurecki to wielka osobowość polskiego szczypiorniaka. Od lat stanowi o sile narodowej drużyny, rozegrał dla niej wiele spotkań, zdobywając w nich mnóstwo ważnych bramek. Był jednym z bohaterów niedawnych mistrzostw świata w Katarze, co docenili też organizatorzy, uznając go najlepszym obrotowym turnieju.
Od 2006 roku starszy z braci Jureckich (młodszy, Michał, też jest filarem reprezentacji i mistrza Polski, Vive Tauronu Kielce) występuje w lidze niemieckiej, a konkretnie w Magdeburgu. Zdobył z tym zespołem m.in. Puchar EHF, a w Bundeslidze cieszył się i cieszy statusem gwiazdy. Już jakiś czas temu było jednak wiadomo, że wkrótce zmieni otoczenie. Jego kontrakt z tym zespołem obowiązuje bowiem do końca sezonu 2014/15, a strony nie były zainteresowane jego przedłużeniem. Jurecki nie ukrywał, że prawdopodobnie zdecyduje się wrócić do Polski, a w takiej sytuacji realne zdawały się być dwa kierunki. Kielce, gdzie gra najlepsza drużyna i jego brat, lub Płock i tamtejsza Wisła, próbująca strącić Vive z piedestału. To dwie najlepsze i najbogatsze ekipy w naszym kraju.
Tymczasem znakomity szczypiornista zaskoczył. Postanowił bowiem związać się z Chrobrym, czyli wrócić do korzeni. W Głogowie występował w latach 2002-2006, a w ostatnim swym sezonie zdobył z zespołem wicemistrzostwo Polski. To był też największy sukces w historii Chrobrego, sukces, do którego sympatycy klubu wracają z rozrzewnieniem. Dziś Jurecki na chwilę w Głogowie się pojawił, parafował dwuletnią umowę, po czym powrócił do Niemiec.
– Długo rozmawiałem z żoną i córką na temat przyszłości, zastanawiając się, co dla nas będzie najlepsze. Uznaliśmy, że dla naszej rodziny takim wyborem będzie powrót do Głogowa i cieszę się, że stał się faktem. Do dziś mam miłe wspomnienia z czasów gry w tym klubie, wyjątkową atmosferę w szatni i na trybunach. Tu rozpoczęła się moja przygoda z poważną piłką ręczną, tu się pewnie zakończy. Nim to się jednak stanie, chcę dać Chrobremu jak najwięcej i wierzę, że razem przeżyjemy jeszcze piękne chwile – powiedział.
Transfer Jureckiego jest dużym wydarzeniem, ale jak zapowiedzieli przedstawiciele klubu, podobnych niespodzianek ma być więcej. Głogowianie już rozmawiają z kilkoma znanymi szczypiornistami i jest szansa, że i oni swą przyszłość zwiążą w tym klubem. Włodarzom Chrobrego przyświeca bowiem jeden konkretny cel, a jest nim walka o mistrzostwo Polski. Sam Jurecki jej nie wygra, ale jeśli będzie miał wokół siebie silnych kolegów, to Vive i Wisła będą musiały się liczyć z pojawieniem się potężnego rywala.
Piotr Skrobisz