• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Chcemy rozmawiać

Poniedziałek, 9 lutego 2015 (15:29)

Zaostrza się protest przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w którym uczestniczy kilka tysięcy górników. Protestujący domagają się ustąpienia prezesa spółki, a także podjęcia rozmów przez Włodziemierza Karpińskiego, ministra Skarbu Państwa.

– Dzisiaj musi spotkać się sztab protestacyjny. Myślę, że jest już czas taki jak w latach 80. Sztab protestacyjny powinien powołać tymczasowy zarząd JSW – mówił do zebranych Roman Brudziński, wiceszef „Solidarności” w JSW. Jak dodał, wówczas powołana zostaje stołeczna, tymczasowa rada nadzorcza.

Brudziński wyjaśnił także, że górnicy zaostrzą strajk. - Dotychczas akcja strajkowa była prowadzona rotacyjnie. Jutro przynosimy karimaty, śpiwory i zostajemy w zakładach. Staramy się zapanować nad załogami górniczymi, ale ludzie są coraz bardziej zdeterminowani – wyjaśnił podczas brefingu prasowego.

Kolejną formą protestu będzie strajk głodowy. Wiceszef „Solidarności” w JSW dodał, że górnicy zgłaszają się z zamiarem rozpoczęcia tej radykalnej formy protestu. – Na teraz mamy takie sygnały z kopalni „Zofiówka” i „Borynia”. Głodówka rozpocznie się najprawdopodobniej jeszcze dzisiaj lub jutro rano – mówił Brudziński.

Demonstracja przed siedzibą JSW rozpoczęła się po godz. 13.00. Według śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” bierze w niej udział kilka tysięcy osób. Uczestnikami są pracownicy wszystkich kopalni należących do JSW. 

„Górnicy z kopalń »Jas-Mos« i »Zofiówka« przemaszerowali spod swoich zakładów przed siedzibę zarządu spółki ulicami Jastrzębia-Zdroju. Pracownicy pozostałych kopalń JSW dojechali na miejsce demonstracji autokarami” – wyjaśnia „Solidarność”.

Podczas dzisiejszych protestów doszło do drobnych strać z policją ochraniającą budynek JSW. Związkowcy wezwali do rozmów ministra skarbu, który jest większościowym właścicielem spółki. W czasie demonstracji górnicy założyli kaski ochronne. Jak wyjaśnili, chodzi o odróżnienie ich od ewentualnie innych uczestników manifestacji. W trakcie protestu wyły syreny, palono opony i race. 

GALERIA ZDJĘĆ

IK