Służmy sobie nawzajem
Poniedziałek, 9 lutego 2015 (10:24)Trzeba się przyzwyczaić do niesienia innym Ewangelii, do czytania Słowa Jezusa i do zrozumienia tego, co nam mówi Pan – zaapelował Franciszek w kazaniu podczas Mszy św. w rzymskim kościele parafialnym św. Michała Archanioła, który odwiedził wczoraj po południu.
Była to pierwsza tegoroczna wizyta Ojca Świętego w parafii Wiecznego Miasta, a dziewiąta od początku pontyfikatu. Spotkał się tam m.in. z grupą uchodźców z Ameryki Łacińskiej – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.
Nawiązując do czytań mszalnych, mówiących o cierpieniach Hioba i o uzdrowieniach dokonywanych przez Pana Jezusa, Papież wezwał do pozwolenia, aby On nas leczył, gdyż „wszyscy nosimy w sobie rany duchowe, grzechy, akty wrogości itp.” wobec tych, których nie pozdrawiamy. I wszystko to musi być uzdrowione – podkreślił Ojciec Święty.
Dodał, że diabeł z głupoty tworzy świat, a potem wzajemna wrogość ciągnie się latami. Z tego stanu rzeczy może wyleczyć Jezus, gdyż potrafi On wyrzucać diabła. Ojciec Święty zachęcił do codziennego czytania fragmentu Ewangelii i do pozwolenia, aby Bóg leczył rany naszej duszy.
Przed przybyciem do parafii Franciszek niespodziewanie – poza programem – odwiedził znajdujący się niedaleko obóz cygański, na miejscu zaś spotkał się m.in. z grupą bezdomnych, z których dużą część stanowią imigranci z Afryki Północnej. Papież podarował im śpiwory. Spotkał się też z grupą imigrantów z Ameryki Łacińskiej, z którymi odmówił po hiszpańsku modlitwę „Ojcze nasz” i chwilę porozmawiał, wywołując wielki entuzjazm zebranych.
Ponadto spotkał się z miejscowymi skautami, którzy kilka dni wcześniej ozdobili budynek kościelny białymi i żółtymi chorągiewkami. W czasie swobodnej rozmowy z nimi, przeplatanej żartami, Ojciec Święty podkreślił potrzebę regularnego uczęszczania na Mszę św. w każdą niedzielę, aby spotkać Jezusa. Wyspowiadał też pięć osób, pozdrowił chorych i rodziny z dziećmi ochrzczonymi w ciągu ostatniego roku oraz dzieci chodzące na katechizację.
Spotkał się również z wiernymi uczęszczającymi na kursy przedmałżeńskie, przypominając im, że mąż i żona mogą się kłócić, nie mogą jednak kończyć dnia bez pojednania się ze sobą, zrobiwszy przynajmniej mały gest w tym kierunku. Oddzielnie rozmawiał z pracującymi w parafii kapłanami, a także katechetami i zaangażowanymi świeckimi.
Mszę św. z Papieżem koncelebrowali m.in. jego wikariusz dla diecezji rzymskiej ks. kard. Agostino Vallini, biskup pomocniczy Guerino Di Tora, odpowiedzialny za północną część Rzymu, gdzie znajduje się ta parafia, oraz proboszcz ks. Aristide Sana i kilku miejscowych kapłanów, w tym dwaj Kolumbijczycy Mauricio Andrés Fontalvo Floriàn i Nicolás Francisco Garzòn Reyes.
Proboszcz powiedział dziennikarzom, że zapowiedź odwiedzin parafii przez Papieża była czymś tak niespodziewanym, że niektórzy wierni wzięli ją za żart. Oświadczył, że jest to parafia „bardzo rzymska” i „awangarda nadziei”, tak że wielu ludzi przychodzi tu, szukając pomocy i opieki.
Według kapłana, „cechą szczególną tej wspólnoty jest gościnność”. Na jej terenie „mieszkają zarówno ludzie bardzo biedni, jak i bogaci, a parafialna Caritas ma pełne ręce roboty”. Z pomocy korzystają też osadzeni w leżącym nieopodal więzieniu Rebibbia, a także później, gdy wychodzą na wolność i nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Ksiądz proboszcz zaznaczył, że kryzys gospodarczy nękający obecnie kraj przejawia się m.in. w wyraźnym wzroście liczby bezdomnych także wśród samych Włochów. – Stanowi to dla nas wielkie wyzwanie – dodał ks. Sana.
Parafia św. Michała Archanioła w Pietralata w północnej części diecezji rzymskiej istnieje od 1938 r., a jej pierwszymi mieszkańcami byli przybysze z okolicznych wsi, do których dołączyły później osoby zmuszone do opuszczenia swoich domów w związku z budową Via della Conciliazione i z domów zburzonych w latach II wojny światowej. 25 grudnia 1963 r. parafię odwiedził bł. Paweł VI, odprawiając tam Mszę św. bożonarodzeniową, a 10 listopada 1991 – św. Jan Paweł II. Z parafią związani są także salezjanie, prowadzący jeden ze swoich instytutów kilka kilometrów stąd.
MPA