• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Kraj schizofrenii historycznej

Czwartek, 5 lutego 2015 (12:28)

Ekshumacje bohaterów podziemia antykomunistycznego na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie napotkały poważne trudności natury prawnej. Niemożliwe jest kontynuowanie prac, gdyż na mogiłach Niezłomnych znajdują się groby cywilne. Uznanie miejsca spoczynku bohaterów z Łączki za groby wojenne otworzy drogę do dalszych prac ekshumacyjnych.

Pamiętajmy, że większość tych osób została nie tylko w bestialski sposób zamordowana, ale i w bestialski sposób pochowana. Tak się nie chowa ludzi, a już zwłaszcza bohaterów narodowych. Oni nieprzerwanie walczyli o umiłowaną Polskę z sowieckim okupantem, który miał do swojej dyspozycji zdrajców, czyli tzw. polskich komunistów, którymi się wysługiwał. Żołnierze Niezłomni podjęli się walki o naszą wolność, suwerenność i niepodległość!

Patrząc na wydarzenia okresu powojennego, mieliśmy do czynienia z powstaniem polskich bohaterów. Należą im się najwyższe honory. Jak wiele innych osób Żołnierze Niezłomni całym swoim życiem zasłużyli na miano bohaterów wojennych.

Sytuacja, w której na grobach ofiar znajdują się groby katów, jak to ma miejsce w wielu przypadkach na Łączce, jest dowodem na bankructwo polskiej polityki historycznej.

Polityka ta głównie opiera się na relatywizmie. Pamiętajmy, że w polskim systemie prawnym nigdy nie przeszliśmy dekomunizacji. Nigdy też nie osądzono największych zbrodniarzy. Dlatego po ich śmierci mamy do czynienia z pomieszaniem ocen moralnych i wartości.

Spójrzmy na system edukacji. Z podręczników co prawda dowiemy się, że bohaterami narodowymi są Witold Pilecki czy mjr Zygmunt Szendzielarz ps. „Łupaszko”. Ale... Jeśli przekartkujemy książki do nauki historii, dowiemy się, że symbolami demokratycznych przemian w Polsce po 1989 r. są m.in. Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski!

Ich postawy, działalność są mocno wybielone. Przemilcza się, że to ich kariery polityczne rozkwitały w czasach komunizmu. I tylko dzięki poparciu dla ustroju przyniesionego przez Armię Czerwoną zbudowali swoje kariery. To jest przykład schizofrenii. Tak się wychowywać Narodu nie da.

Prof. Mieczysław Ryba