• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Jesteśmy dla Ciebie

Czwartek, 5 lutego 2015 (09:29)

Poczta to miejsce, w którym możemy załatwić wiele spraw – wysłać listy, nadać lub odebrać przesyłki czy też zapłacić rachunki. Od grudnia ubiegłego roku w oddziałach Poczty Polskiej można kupić „Nasz Dziennik”.

– Czytając „Nasz Dziennik”, nigdy nie odniosłem wrażenia, że jestem okłamywany czy manipulowany. To, czego dowiaduję się z „Naszego Dziennika”, jest zgodne z tym, co obserwuję w otaczającej mnie rzeczywistości. To jedyny dziennik, w którym redaktorzy kierują się zaleceniem Zbawiciela – szukają prawdy i rzetelnie ją przekazują. Są również inne powody, dla których „Nasz Dziennik” jest wyjątkowy. Jako jedno z dzieł o. Tadeusza Rydzyka integruje Polaków w kraju i za granicą, czyli robi to, czego najbardziej obawiają się nasi wrogowie – powiedział Andrzej Grzelak, który jest wieloletnim Czytelnikiem „Naszego Dziennika”.

Jednocześnie zwraca uwagę na to, że pod patronatem „Naszego Dziennika” Polacy angażują się w szlachetne inicjatywy (np. obronę dzieci nienarodzonych), mają możliwość wypowiadania się w strategicznych sprawach dla polskiego interesu przez różnego rodzaju petycje i apele w obronie majątku narodowego, lasów czy kopalin. – „Nasz Dziennik” jest niezależny, nie musi „kłaniać się” politykom czy tzw. korporacjom. To daje pewność, że teksty nie są „sponsorowane” przez obcy kapitał. Po kilkunastu latach lektury tego dziennika mogę z całą pewnością potwierdzić, że „Nasz Dziennik” służy jedynie Polsce i sprawom najwyższej wagi – dodaje Andrzej Grzelak.

Przypominamy, że istnieje również możliwość prenumeraty „Naszego Dziennika” za pośrednictwem Poczty Polskiej. Jest to wygodna forma, dzięki której żaden numer nie umknie Państwa uwadze. Ponadto wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych Czytelników, istnieje możliwość poproszenia listonosza, aby przynosił „Nasz Dziennik” do Państwa domu wraz z korespondencją.

Sprawdź, czy na Twojej poczcie jest już „Nasz Dziennik”. Zachęć również swoich najbliższych do kupowania „Naszego Dziennika”, aby mogli czerpać informacje ze zdrowego źródła.

MPA