Szansa na porozumienie?
Czwartek, 5 lutego 2015 (06:27)W nocy zakończyła się kolejna tura negocjacji między zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej i działającymi w spółce związkami zawodowymi. Uczestnicy spotkania, w którym udział bierze także mediator ocenili, że doszło do zbliżenia stanowisk.
Po blisko 9 godzinach rozmów, toczonych najpierw w ośrodku kultury w Świerklanach, a później w siedzibie spółki w Jastrzębiu Zdroju, strony umówiły się na kolejne spotkanie. Ma ono odbyć się dziś o godz. 15.00.
Związkowcy ocenili, że doszło do zbliżenia stanowisk, natomiast stwierdzenie, że dokument porozumienia jest prawie gotowy uznali za „zbyt daleko idące”.
– Sprawy posunęły się naprzód – powiedział rzecznik sztabu protestacyjnego Piotr Szereda. Według niego, udało się wspólnie określić możliwość oszczędności rzędu 200 mln zł rocznie.
– Wiemy, że jeszcze długa droga przed nami – zastrzegł wiceprzewodniczący „Solidarności” w JSW Roman Brudziński. Dodał, że z samego rana związkowcy przekażą efekty rozmów strajkującym załogom.
Podczas rozmów nie dyskutowano na temat głównego postulatu protestujących – odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego. Związkowcy argumentując swoje postulaty podkreślają, że to on ponosi odpowiedzialność za trudną sytuację finansową spółki i zaostrzający się strajk.
– Odwołanie prezesa to nasz najważniejszy postulat. Możemy się nawet dogadać, ale wykonawcą tego porozumienia nie może być ten człowiek – przypomniał Szereda.
Strajk w kopalniach JSW trwa od środy 28 stycznia br.
IK, PAP