• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Konkurs upamiętniający ks. kanonika Jamroza

Czwartek, 18 października 2012 (08:47)

Aż 447 uczestników weźmie udział w tegorocznym Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim i Literackim im. Ks. Kan. Józefa Jamroza – Kapłana Męczennika.

- 21 października w sali kina Luboń o godz. 14.00 w Mszanie Dolnej już po raz dziesiąty rozlegnie się poetyckie wołanie o sprawiedliwość w związku z morderstwem dokonanym na ks. kanoniku Józefie Jamrozie w nocy z 10 na 11 grudnia 2001 r. w Jelczu-Laskowicach w diecezji wrocławskiej  - informuje Władysława Anna Jamroz, radna powiatu limanowskiego, siostra zamordowanego kapłana.

Władysława Jamroz zwraca uwagę, że aż 447 uczestników z kraju i z zagranicy weźmie udział w tegorocznym X Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim i Literackim im. Ks. Kan. Józefa Jamroza – Kapłana Męczennika „O autentyczną wiarę” i „O ludzkie serce człowieka”, którzy otrzymają z jej rąk dyplomy. Zaznacza, że każdego roku w konkursie bierze udział coraz więcej osób w różnych kategoriach wiekowych.

Ksiądz kanonik Józef Jamroz słynął z pięknych, starannie przygotowanych kazań, trafiających do serc i sumień wiernych. Wygłaszał je z wyjątkową dykcją, pięknym głosem porywającym serca słuchaczy do Boga. Jeszcze w okresie stanu wojennego odprawiał Msze Święte za Ojczyznę i wygłaszał homilie na wiecu „Solidarności” we Wrocławiu. Zawsze nawoływał do właściwych wyborów.

Księdza Jamroza napadnięto, zamordowano i okradziono na jego plebanii w Jelczu-Laskowicach, którą następnie podpalono przez wzniecenie ognia w kancelarii parafialnej. W mediach poinformowano o zaczadzeniu księdza, a organy ścigania przez dwadzieścia dni nie podjęły żadnego kroku w celu znalezienia sprawców. Siostra kapłana Władysława Anna Jamróz już w dniu tragedii zgłaszała telefonicznie w Prokuraturze Rejonowej w Oławie i w Komendzie Policji w Jelczu-Laskowicach o celowym podpaleniu w związku z oszustwami podatkowymi, jakie były udziałem świeckich współpracowników księdza i miały miejsce na tej plebanii jeszcze za czasów poprzedniego księdza proboszcza.

 

 

Jacek Dytkowski