Konwencja nie mówi o przemocy
Środa, 4 lutego 2015 (14:44)Czy rzeczywiście treść Konwencji jest zbieżna z tytułem? – pytanie to postawił ks. bp Henryk Tomasik. W ten sposób ordynariusz diecezji radomskiej odniósł się do forsowanej przez koalicję PO - PSL w Sejmie ustawy ratyfikującej Konwencję Rady Europy o przeciwdziałaniu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (CAHVIO).
– Byłoby dobrze, gdyby wypowiedzieli się najpierw logicy i metodologowie. Podstawowe zasady obu nauk mówią, by temat pracy wyznaczał jej treść, a praca była rzeczywiście realizowaniem tematu. Dlaczego tak mówię? Bo mamy tutaj bardzo dziwną sytuację: tytuł o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Czy rzeczywiście treść Konwencji jest zbieżna z tytułem? To pierwsze moje pytanie. Odpowiadam, że nie – mówił ksiądz biskup w audycji „Kwadrans dla Pasterza” w Radiu Plus Radom.
Pasterz Kościoła radomskiego wyjaśnił, że każdy z nas jest przeciwko przemocy wobec kobiet.
– To są podstawowe zasady moralne, kultury życia i każdy z nas może się podpisać pod takim tytułem – zaznaczył.
Jednocześnie ks. bp Henryk Tomasik zwrócił uwagę, że treść Konwencji mówi zupełnie o czym innym.
– Nie mówi o przemocy. Odchodzi od podstawowych zasad moralnych wyznawanych przez społeczeństwa, odchodzi od koncepcji rodziny i małżeństwa. Przecież to wszystko wykracza poza temat Konwencji – zauważył ordynariusz radomski, którego słowa przytacza Katolicka Agencja Informacyjna.
Ksiądz biskup wyraził ponadto dezaprobatę wobec samego dokumentu Rady Europy. – Szkoda, że w roku poświęconym Janowi Pawłowi II, także Polska włącza się w przyjęcie tego dokumentu, który nie jest zgodny z polską tradycją, z takim normalnym odczuciem w naszym kraju - podkreślił ks. bp Henryk Tomasik. I dodał: - Takie stanowisko będzie kolidowało z nauczaniem św. Jana Pawła II, który przypominał prawdę o rodzinie, nazywając ją naturalnym środowiskiem życia i miłości.
– Wydaje się, że zasady UE dają prawo poszczególnym krajom, by zachowały swoją tożsamość moralną i religijną – zaznaczył ks. bp Henryk Tomasik.
IK