• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Policja strzelała do protestujących

Środa, 4 lutego 2015 (10:52)

Pod siedzibą zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej doszło do starć z policją. Funkcjonariusze użyli broni gładkolufowej. Rannych zostało – jak podaje śląsko-dąbrowska „Solidarność” – kilka osób, w tym reporterka Telewizji Trwam, która wykonywała swoje obowiązki. Dzisiaj przed siedzibą JSW trwa manifestacja.

Według policji, jedna osoba została ranna, zatrzymano dziesięciu demonstrantów.

– Kiedy przyjechaliśmy do siedziby spółki na rozmowy ok. godz. 19.00, widzieliśmy grupę demonstrujących osób. Niewielka grupa agresywnych osób została natychmiast zatrzymana przez policję. Nie wiemy jednak, dlaczego policja strzelała do spokojnych osób, do dziennikarzy, do górników – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Sławomir Kozłowski, przewodniczący „Solidarności” w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, który zajście to obserwował z siedziby spółki.

W ocenie przewodniczącego „Solidarności” w Jastrzębskiej Spółce Węglowej policja strzelała do bezbronnych ludzi. 

 – Z okna widziałem, jak policja strzelała z broni gładkolufowej, do stojących ok. 10-15 metrów, od policyjnych kordonów spokojnie manifestujących osób – zauważa Kozłowski.

– To karygodne, aby strzelać do ludzi spokojnie protestujących, którzy nie stanowią żadnego zagrożenia. Nie pamiętam, aby przez ostatnie 25 lat do takiej sytuacji doszło – dodał nasz rozmówca.

Związkowcy podkreślają, że wieczorna manifestacja to niezależna od nich inicjatywa mieszkańców Jastrzębia-Zdroju i okolic.

Biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, powołując się na informacje strony związkowej, podało wiadomość o rannych wśród demonstrantów. Rzecznik śląskiej policji podinspektor Andrzej Gąska podał o jednej osobie rannej oraz o 10 zatrzymanych uczestnikach zajść w wieku ok. 20-30 lat. Jak zaznaczył, z czasem zamieszki straciły na sile.  

MM