• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Nie pozwólmy marginalizować polskiej wsi!

Wtorek, 3 lutego 2015 (16:01)

Dziś przed delegaturą urzędu wojewódzkiego w Siedlcach protestowali rolnicy zrzeszeni w NSZZ RI „Solidarność”. Protest ten był częścią ogólnokrajowego strajku ostrzegawczego środowisk rolniczych.

Od 3 lutego przez kraj przechodzą protesty ostrzegawcze środowisk rolniczych. Rolnicy domagają się m.in. wypłaty odszkodowań za straty wyrządzone w uprawach przez dziki czy przywrócenia opłacalności produkcji mleka i trzody chlewnej. Akcentują także konieczność wprowadzenia zakazu sprzedaży ziemi obcokrajowcom oraz prywatyzacji Lasów Państwowych.

Niezmiennym postulatem rolników jest zorganizowanie spotkania z premier Ewą Kopacz. Jak przekonuje w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl przewodniczący mazowieckiej „Solidarności” RI Stefan Szańkowski, włączenie się w rozmowy szefa rządu jest konieczne, gdyż uzdrowienie rolnictwa jest kwestią ponadresortową. Dodaje także, że jedynym argumentem, który może przekonać Ewę Kopacz do rozmów, są protesty.

– Zmiany w rolnictwie muszą nastąpić w kilku segmentach tego rynku. To jest sprawa dla kilku ministrów rządu. Nie liczymy na cud. Jesteśmy świadomi, że bez nacisku nie da się z tym rządem rozmawiać. Ale mamy nadzieję, że wobec naszego sprzeciwu i górników oraz planowanych strajków kolejarzy rząd Ewy Kopacz podejmie działania. Nie chcę być jednak fałszywym prorokiem, ale doświadczenia z ostatnich lat są bardzo przykre. Rozmowy toczą się, ale bez konkretów. Może teraz się to zmieni? – zastanawia się Stefan Szańkowski.

Podczas protestu rolnicy przekazali kierownikowi delegatury petycję ze swoimi żądaniami. Stefan Szańkowski nie przesądza o konieczności organizowania kolejnych protestów, ale - jak twierdzi - w sytuacji, gdy rząd nie podejmie działań w sprawie rolnictwa, kolejne protesty przyjmą gwałtowną formę.

– Jeżeli rząd nie odniesie się do naszych postulatów i nie podejmie konkretnych działań, to może być pewny, że wkrótce zorganizujemy kolejne protesty. Wtedy na pewno przyjmą ostrzejszą formę. Na dzień dzisiejszy zgłaszanych było 60 manifestacji rolników w całym kraju. Następne będą już bardzo duże i odbędą się w Warszawie – stwierdził przewodniczący mazowieckiej „Solidarności”.

Równocześnie cały czas blokowana jest droga krajowa nr 2 w miejscowości Zdany koło Siedlec. W środę rolnicy będą protestować przed domem ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Jak zapowiedzieli, blokada drogi będzie kontynuowana „do skutku”.

Rafał Stefaniuk