• Piątek, 27 marca 2026

    imieniny: Lidii, Ernesta, Ruprechta

Ewangelia

Niedziela, 1 lutego 2015 (08:07)

W mieście Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką; uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie.

Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży”.

Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego”. Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego.

A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: „Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są mu posłuszne”. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

(Mk 1,21-28)

 


 

Nauka z mocą

Zapewne nieprzypadkowo św. Marek, opisując epizod wyrzucenia złego ducha z opętanego człowieka, uszczegółowia rodzaj niewoli: był to demon nieczystości. Siła spętania była tak wielka, że mógł on „znieść” nawet obecność (niewątpliwie dlań bolesną) zniewolonego w uświęconej modlitwą przestrzeni synagogi. Dręczenie skończyło się wraz z egzorcyzmem wypowiedzianym przez Jezusa. Nieprzypadkowy jest też gwałtowny protest wypędzanego diabła, który wyznaje przy tym wiarę w Boże synostwo Jezusa – wobec mocy Boga jest bezradny!

Ciekawe, że nieodmiennie wszyscy współcześni egzorcyści podkreślają, iż właśnie zatracenie się ludzi w nieuporządkowanym korzystaniu z seksualności najmocniej uzależnia ich od szatana. W tej dziedzinie jest najwięcej zranień, depresji, cierpienia – grzechy nieczystości, wydanie swojego ciała wyuzdaniu, nieuporządkowaniu, bardzo często prowadzą do opętań, dręczenia, a w konsekwencji do rozpaczy, braku nadziei i pogardy dla siebie. Symptomatyczny jest lęk człowieka opętanego przez ducha nieczystego wyrażony krzykiem: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić”. Ów krzyk przedłuża się aż do współczesności. Kult ciała, jaki dziś panuje, promowanie wyrafinowanych metod rozpusty i wciąganie w jej tryby już małych dzieci, jawnie stoją w sprzeczności z Ewangelią, gdzie ludzka seksualność jest uporządkowana, nie niszczy, nie uwłacza, a wręcz przeciwnie – buduje godność człowieka. Nic więc dziwnego, że z taką zajadłością toczy się dziś walkę z Kościołem, podejmując różnorakie próby deprecjacji jego nauczaniem. Wściekłość szatana jest aż nazbyt dobrze widoczna.

Ks. Paweł Siedlanowski