• Piątek, 27 marca 2026

    imieniny: Lidii, Ernesta, Ruprechta

Pamięć i nadzieja parametrami chrześcijanina

Piątek, 30 stycznia 2015 (15:04)

Do pamiętania o swoim pierwszym spotkaniu z Chrystusem oraz pokładanej w Nim nadziei, pobudzającej, by iść przez życie, mężnie wyznając wiarę zachęcił Papież w swojej homilii podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty.

Ojciec Święty zaznaczył, że osoba niepamiętająca dni pierwszej miłości nie kocha na serio, a chrześcijan zapominający o swoim pierwszym spotkaniu z Jezusem jest osobą ogołoconą, duchowo obojętną, letnią – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.

Nawiązując do słów pierwszego czytania dzisiejszej liturgii, z Listu do Hebrajczyków (Hbr 10,32-39), w których znajduje się zachęta, by przypomnieć sobie „dawniejsze dni”, w których adresaci zostali oświeceni światłem Chrystusa, Ojciec Święty podkreślił znaczenie pielęgnowania pamięci tego spotkania z Jezusem. To dzień wielkiej radości, kiedy pojawia się pragnienie dokonywania wielkich czynów. Zaznaczył, że owa pamięć pierwszej miłości służy temu, by nigdy nie utracić odwagi, entuzjazmu i świeżości pierwszych dni, pierwszej miłości.

– Pamięć jest bardzo ważna, aby utrwalić świadomość otrzymanych łask, bo jeśli usuniemy ten entuzjazm, wypływający z pamięci o pierwszej miłości, to pojawia się wielkie niebezpieczeństwo dla chrześcijan: letniość – przestrzegł Franciszek. Dodał, że wraz z utratą pamięci o pierwszej miłości traci się także entuzjazm i cierpliwość, by znosić wydarzenia życiowe w duchu miłości Jezusa, niesienia na ramionach trudności życia.

Mówiąc o zagrożeniu letniością Ojciec Święty przywołał dwa obrazy: pierwszy, pochodzący z Drugiego Listu św. Piotra: „Pies powrócił do tego, co sam zwymiotował” (2,22) oraz drugi – z Ewangelii, kiedy zły duch zostaje wypędzony, ale jeśli dusza nie jest oczyszczona z grzechu, to bierze siedmiu gorszych od siebie i powraca (Mt 12,43-45; Łk 11,24-26).

– Chrześcijanin ma te dwa kryteria: pamięć i nadzieja. Przywołuje pamięć, aby nie utracić tak pięknego doświadczenia pierwszej miłości ożywiającego nadzieję. W obliczu ciemności nadzieja prowadzi w pielgrzymowaniu dalej, wierzy, bo nadzieja nie zawodzi, aby znaleźć Jezusa. Te dwa kryteria są wręcz ramami, w których możemy strzec owego zbawienia sprawiedliwych, które pochodzi od Pana – dodał Franciszek.

Zarazem Papież wyraził ubolewanie, że wielu chrześcijan traci pamięć o swoim pierwszym spotkaniu z Jezusem, a tym samym traci nadzieję. – Prośmy Pana o łaskę strzeżenia daru zbawienia – zakończył swoją homilię Papież.

MPA