• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Dyskryminacje na Litwie

Czwartek, 29 stycznia 2015 (16:21)

Rodzina Iriny Rozowej, posłanki na Sejm Litwy z frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL), dzisiaj nad ranem została zaatakowana. Nieznani sprawcy na domu córki parlamentarzystki napisali antyrosyjskie treści.

„Rosjanie, idźcie do domu”, „Wolność dla Litwy”, „Rosjanom – nie” – takie napisy w kolorze czerwonym umieszczono na białych ścianach domu, który znajduje się na przedmieściach Kłajpedy. Irina Rozowa jest również kandydatką koalicji AWPL i Aliansu Rosjan na mera Kłajpedy.

„AWPL wyraża stanowczy protest przeciwko takim atakom wymierzonym w naszych kandydatów, jak też ogólnie przeciwko nagonce na mniejszości narodowe. Paradoksem jest to, że po wstąpieniu naszego kraju do Unii Europejskiej – którą to akcesję mniejszości narodowe gremialnie poparły, oczekując, że ich sytuacja ulegnie poprawie – stan posiadanych praw wspólnot narodowych znacząco się pogorszył. Dzisiaj sytuacja i prawa mniejszości są znacznie gorsze niż przed akcesją do UE” – czytamy w komunikacie sekretariatu AWPL.

Partia wylicza dyskryminacyjne posunięcia poprzedniego rządu liberalno-konserwatywnego, do których należy anulowanie Ustawy o mniejszościach narodowych, zmiana Ustawy o oświacie, która znacząco ograniczyła prawa szkół polskich, rosyjskich i białoruskich. Tymczasem nowy rząd socjaldemokratyczny nie tylko nie polepszył sytuacji, ale wręcz blokował wszystkie propozycje zgłaszane przez AWPL w sprawie wspomnianych ustaw. Z kolei Audrius Skaistys, przedstawiciel rządu w powiecie wileńskim, wymierzał finansowe represje mniejszościom narodowym w postaci wysokich kar za używanie języka ojczystego w nazwach ulic umieszczanych na prywatnych domach mieszkańców.

„Mieszkające na Litwie mniejszości narodowe już dawno zrozumiały, że tylko w jedności stanowią siłę, że tylko wspólnie mogą oprzeć się nacjonalistycznym trendom, które w naszym kraju niestety wciąż mają poparcie nie tylko niektórych polityków, ale też przedstawicieli establishmentu. Dlatego przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi mniejszości narodowe zjednoczyły się i wystawiły 13 list kandydatów i 10 kandydatów na merów. Jeszcze przed oficjalną rejestracją list wyborczych nastąpiła nagonka na blok mniejszości narodowych” – dowiadujemy się z pisma sekretariatu AWPL.

Jak wskazują politycy z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, dzisiejszy atak na rodzinę Iriny Rozowej przekroczył wszelkie granice i nosi znamiona już nie tylko zastraszania mniejszości narodowych, ale wręcz rozprawy z nimi. AWPL solidaryzuje się z posłanką i oświadcza, że nie zważając na wszelkie próby zastraszania i eliminowania mniejszości narodowych z życia społecznego, nacjonalistom to się nie uda. „Zjednoczone w celu uczciwego działania dla tworzenia wspólnego dobra mniejszości narodowe mimo wszystko odniosą sukces wyborczy i wzmocnią swoje pozycje, aby w ten sposób przeciwstawiać się wszelkim zagrożeniom, represjom finansowym i dyskryminacji – zjawiskom niespotykanym na skalę UE” – podkreślają członkowie AWPL.

Partia apeluje do prezydent kraju Dalii Grybauskaitė, marszałka Sejmu Lorety Graužinienė, premiera Algirdasa Butkevičiusa, odpowiednich służb oraz instytucji o niezwłoczne podjęcie kroków w celu powstrzymania nagonki na mniejszości narodowe i przeciwdziałania sianiu niezgody narodowościowej na Litwie. Apelują także do wszystkich ludzi dobrej woli o solidaryzowanie się z mniejszościami narodowymi na Litwie, jak również do aktywnego zapisywania się na obserwację przebiegu wyborów samorządowych, które w tym kraju odbędą się 1 marca.

MPA