• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Czas na zmiany

Środa, 28 stycznia 2015 (11:05)

Górnicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczęli akcję protestacyjną, ponieważ nie podoba im się obecne zarządzanie firmą, a także sposób traktowania ich przez rząd. Ich protest ma również wyrazić solidarność z górnikami innych kopalń zagrożonych zamknięciem czy przenoszonych do tzw. spółek restrukturyzacyjnych, które de facto mają być spółkami wygaszającymi ich pracę.

Jeden z członków zarządu „Solidarności” w JSW wprost powiedział, że górnicy nie chcieli podejmować tego strajku, ale zostali do tego zmuszeni skandalicznymi działaniami zarządu spółki oraz indolencją prezesa na postulaty strony społecznej. Pracownicy JSW widzą szansę rozwoju dla swojego zakładu pracy i zamierzają o nią walczyć.

Polska branża górnicza już od wielu lat cierpi przez różnego typu niedomagania ze strony osób koordynujących jej działalność. Z jednej strony, obserwujemy nagonkę prowadzoną przez media mainstreamowe na wielkie płace górników oraz ich przywileje, co zresztą nie jest do końca prawdą. Tymczasem z drugiej strony, przemilcza się dziesiątki tysięcy zarobków członków zarządu spółki oraz setki tysięcy przeznaczanych na odprawy nawet za kilka miesięcy pracy.

Kolejny rząd proponuje „walkę” z kryzysem czy niedostatkami budżetowymi spółek, szkoda tylko że chce ją prowadzić kosztem tych, którzy najmniej zarabiają, a najciężej pracują. I na takie postępowanie nie ma zgody w kopalnictwie, gdyż ludzie już mają dość tego typu pomysłów i zwyczajnie czują się oszukani.

Donald Tusk obiecywał, że kopalnie nie będą zamykane, Ewa Kopacz zdawała się tę tezę podtrzymywać, a teraz górnicy stykają się z rzeczywistością, w której odbiera się im resztki tego, co na przestrzeni dziesięcioleci udało im się wywalczyć.

Ewidentnie brakuje dialogu społecznego i jednolitego systemu rozwoju polskiego górnictwa. Ten sektor nie jest dostatecznie silnie związany z energetyką, a z drugiej strony jest zbytnio obciążany licznymi daninami publicznymi.

Do naprawy tej fatalnej sytuacji potrzebna jest przede wszystkim koncepcja dla całego kopalnictwa, przy czym należy wziąć pod uwagę, że JSW jest dość specyficzną kopalnią wydobywczą. Bez wątpienia restrukturyzacja górnictwa jest konieczna, ale tylko w oparciu o konkretny plan, który nie może polegać na odbieraniu pieniędzy czy likwidowaniu kopalń bez jakiegokolwiek dialogu społecznego czy żadnego schematu wyjścia z kryzysu.

Maks Kraczkowski