• Piątek, 27 marca 2026

    imieniny: Lidii, Ernesta, Ruprechta

Rodziny potrzebują wsparcia

Wtorek, 27 stycznia 2015 (19:23)

Ideowy i ekonomiczny kryzys coraz bardziej uderza w rodziny. Trzeba nie tylko postawić tamę ideologicznej kolonizacji, ale także dać ludziom godną pracę, a nie wyłącznie zachęcać do coraz większego zaciskania pasa. 

Ks. kard. Angelo Bagnasco mówił o tym, otwierając sesję rady stałej włoskiego episkopatu. Wskazał zarazem na niepokojące milczenie świata wobec postępującej islamizacji oraz dokonującego się na wielką skalę prześladowania chrześcijan.

Jak zauważa Radio Watykańskie, przewodniczący włoskiego episkopatu przypomniał, że przedłużający się kryzys coraz bardziej dotyka rodzin, które potrzebują konkretnego wsparcia, a nie tylko kolejnych zachęt polityków do skromniejszego stylu życia. – Rozdźwięk między bogatymi a biednymi coraz bardziej się pogłębia. Nie pomaga zaciąganie kolejnych pożyczek czy wyprzedawanie rodzinnych klejnotów; te środki zbyt szybko przestają wystarczać – mówił ks. kard. Bagnasco, wskazując, że w krótkim czasie trzeba zmian, które dadzą ludziom pracę i przywrócą nadzieję. Wezwał też polityków do większej odpowiedzialności za dobro wspólne, która może być odpowiedzią na szerzącą się w kraju korupcję. W tym kontekście zachęcił również do przeprowadzenia sprawnych wyborów nowego prezydenta, który będzie godnie reprezentował cały naród.

Odnosząc się do wydarzeń światowych, ks. kard. Bagnasco upomniał się o prześladowanych chrześcijan. Wskazał, że paryska manifestacja po zamachu na redakcję pisma „Charlie Hebdo” uświadomiła smutną prawdę, że Zachód w równej mierze nigdy nie wystąpił w obronie cierpiących w wielu krajach świata wyznawców Chrystusa. Włoski kardynał podkreślił zarazem, że islam znajduje w Europie podatny grunt, ponieważ zapełnia nihilistyczną pustkę.

– Zachód totalnie opróżnił swą zbiorową świadomość z wartości duchowych i moralnych, zastępując je posiadaniem rzeczy, a nie dobra, prawdy i piękna – mówił przewodniczący włoskiego episkopatu, wskazując, że właśnie tę pustkę wypełniają islamscy fundamentaliści. Stąd tak liczni młodzi Europejczycy wstępują w ich szeregi – zauważa watykańska rozgłośnia.

RS