Komisja przygląda się przetargom MON
Niedziela, 25 stycznia 2015 (10:16)Komisję Europejską niepokoją wyjątki od prawa zamówień publicznych czynione przez Polskę przy zakupach zbrojeniowych - sygnalizuje MSZ. Odstępstwa od przepisów ogólnych są zgodne z przepisami UE - zapewnia MON.
„Systematyczne udzielanie zamówień publicznych w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa z wyłączeniem stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych [...] jest niezgodne z prawem UE i naraża Polskę na zarzut uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego” - zauważa MSZ w podpisanym przez wiceministra Rafała Trzaskowskiego piśmie, wystosowanym w grudniu do wicepremiera, ministra obrony Tomasza Siemoniaka.
Resort spraw zagranicznych dodaje, że Komisja Europejska prowadzi trzy postępowania wyjaśniające dotyczące polskich zamówień obronnych: przetargu na śmigłowce oraz postępowań w sprawie okrętu patrolowego Ślązak i wozów opancerzonych Rosomak.
MSZ przypomina, że unijne prawo zezwala na szczególny tryb zamówień obronnych, ale pod warunkiem, że stosuje się go w wyjątkowych, uzasadnionych przypadkach i że każde państwo może podejmować działania, jakie uznaje za konieczne dla ochrony własnego bezpieczeństwa, „z zastrzeżeniem, że środki takie nie mogą negatywnie wpływać na warunki konkurencji na rynku wewnętrznym [...]”.
Pismo Trzaskowskiego zostało skierowane do MON w nawiązaniu do będącego na etapie uzgodnień projektu nowelizacji ustawy o przebudowie sił zbrojnych i ich finansowaniu. MSZ zwróciło uwagę, że konieczność wprowadzenia jednego z przepisów projektu uzasadnia się faktem, iż wyłączenie zamówień dla wojska spod ustawy Prawo zamówień publicznych „dotyczy znacznej części zamawianego uzbrojenia i sprzętu wojskowego” (projektowany przepis przewiduje możliwość udzielania zaliczek w przypadku zamówień wyłączonych spod Prawa zamówień publicznych - PAP).
„Powyższe stwierdzenie jest niepokojące z uwagi na fakt, iż począwszy od lipca 2013 r. Komisja Europejska podnosi wątpliwości dotyczące zgodności polskiej praktyki udzielania zamówień w obronności z prawem UE” - zauważa MSZ.
MM, PAP