Specjalna przesyłka
Czwartek, 22 stycznia 2015 (19:45)Przesyłki zawierające zdjęcie aborcjonisty Naresha Patela oraz plastikowe kajdanki zostały wysłane dziś do placówek aborcyjnych w Stanach Zjednoczonych. W ten niecodzienny sposób członkowie Pro-Life Action League przypomnieli haniebną rocznicę zalegalizowania w ich kraju procederu uśmiercania nienarodzonych dzieci nawet do 9. miesiąca ich życia płodowego.
Przesyłka oprócz zdjęcia i kajdanek zawierała również notatkę, w której napisano: „Możesz być następny? Jeśli chcesz wyjść z biznesu aborcyjnego, zadzwoń do mnie”.
Inspracją do przeprowadzenia akcji było aresztowanie Patela, do którego doszło w zeszłym miesiącu. Został on oskarżony o oszustwa i ściąganie haraczy. Należące do niego centrum aborcyjne w Oklahomie zostało zamknięte.
Pro-Life Action League wyjaśnia na swojej stronie internetowej, że przeprowadzona akcja ma trzy zasadnicze cele. W ten sposób obrońcy życia chcą pokazać władzy, że są zbyt bierne w doprowadzaniu przed wymiar sprawiedliwości aborcjonistów. „Zbyt często władze państwowe i lokalne odmawiają podjęcia działań w przypadku aborcjonistów oskarżonych o popełnianie przestępstwa. To władza powinna być tymi, którzy do placówek aborcyjnych przynoszą kajdanki” – podkreślono.
Kolejnym celem jest uświadomienie osobom wykonującym aborcję, jaką drogę wybrały. „Dla każdego aborcjonisty musi być niepokojące, że oszust Patel został aresztowany. Przesyłane kajdanki mogą naciskać na ten problem i prowadzić do przemiany serc” – czytamy na stronie Pro-Life Action League.
Ostatnim celem akcji jest dotarcie z informacją do opinii publicznej o skandalicznej, ciemnej stronie przemysłu aborcyjnego. Obrońcy życia wskazują, że przemysł aborcyjny ogromne pieniądze przekazuje na promowanie pozytywnego wizerunku placówek aborcyjnych. Jako przykład podają kliniki Planned Parenthood. „Prawda jest taka, że aborcja musi być moralnym zgorszenim, zaś opinia publiczna musi o tym wiedzieć” – dodano.
Izabela Kozłowska