Rosja poza Radą Europy?
Czwartek, 22 stycznia 2015 (18:42)Przewodniczący Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin ostrzegł, że jeśli Rosji w 2015 roku nie zostanie przywrócona pełnia praw w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy (ZPRE), to może ona wystąpić z tej organizacji międzynarodowej.
Przewodniczący Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin ostrzegł, że jeśli Rosji w 2015 roku nie zostanie przywrócona pełnia praw w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy (ZPRE), to może ona wystąpić z tej organizacji międzynarodowej.
Naryszkin sformułował to ultimatum w wywiadzie dla dziennika „Kommiersant” poprzedzającym jego podróż do Strasburga na rozpoczynającą się w poniedziałek pięciodniową sesję ZPRE.
- Jeśli nadal będziemy pozbawieni prawa głosu, to wówczas na porządku dziennym stanie problem zawieszenia naszej pracy w ZPRE co najmniej na rok. Jeśli w ciągu tego roku nie zapadnie inna decyzja, to wówczas stanie problem członkostwa Federacji Rosyjskiej w Radzie Europy - oświadczył szef izby niższej parlamentu FR, dodając, że perspektywa taka jest realna.
Naryszkin zarazem oznajmił, że Rosji nie da się izolować. - Istnieją stosunki dwustronne. Są też inne organizacje międzynarodowe. Na przykład - Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) i Zgromadzenie Parlamentarne OBWE. Działalność ZP OBWE wydaje nam się bardziej praktyczna i oparta na realnej analizie wydarzeń niż działalność ZPRE - powiedział.
Przewodniczący Dumy zaznaczył, że ewentualne zawieszenie udziału Rosji w pracach ZPRE nie pociągnie za sobą wstrzymania przez Rosję wpłaty składki członkowskiej w Radzie Europy, gdyż należność za 2015 rok Rosja już uiściła. FR jest jednym z pięciu największych płatników w RE - jej składka wynosi 30 mln euro rocznie.
IK, PAP