• Poniedziałek, 26 lipca 2021

    imieniny: Anny, Joachima, Mirosławy

Parlament Europejski uchwali nowe podatki?

Wtorek, 12 czerwca 2012 (22:31)

Znaczącą reformę systemu dochodów w budżecie unijnym na lata 2014-2020 zawiera projekt uchwały, nad którym jutro będą głosować deputowani. Propozycja przewiduje wprowadzenie podatku od transakcji finansowych i nowego VAT, aby obniżyć składki państw członkowskich do wspólnej kasy.

Parlament chce w ten sposób wysłać mocny sygnał szefom państw przed nadchodzącym posiedzeniem Rady Europejskiej 28 i 29 czerwca. Projekt rezolucji zakłada, że PE nie wyrazi zgody na obecny plan siedmioletniego budżetu, jeśli nie dojdzie do politycznej zgody na reformę systemu dochodów własnych UE. Deputowani domagają się wprowadzenia nowych świadczeń fiskalnych - podatku od transakcji finansowych i nowego VAT. Miałoby to być połączone z jednoczesnym zniesieniem istniejących rabatów (np. niższej składki Wielkiej Brytanii do UE) oraz innych mechanizmów korekcyjnych. Oznaczałoby to zredukowanie wkładów krajowych od państw członkowskich z 75 do 40 proc. unijnego budżetu. Takie zmiany, zdaniem PE, złagodziłyby dyskusje między państwami będącymi płatnikami netto i beneficjentami netto, gdyż od tej pory większa część budżetu byłaby finansowana ze wspólnych europejskich źródeł. 

Współautor sprawozdania w tej sprawie, Bułgar Ivailo Kalfin (Socjaliści i Demokraci) uważa, że konieczny jest "właściwy system pozyskiwania własnych dochodów". - Pozwoli to państwom członkowskim na zmniejszenie składki do budżetu UE, a tym samym pomoże im w konsolidacji budżetów krajowych w tych trudnych czasach - podkreśla Kalfin.

Niemiecki chadek Reimer Böge zaznacza, że w traktatach unijnych zapisano, że "wspólny budżet powinien być finansowany z własnych dochodów". - Państwa członkowskie, które są wciąż niechętne reformie finansowania budżetu UE, powinny wreszcie przyjąć to do wiadomości - dodaje Böge.

Obaj sprawozdawcy zwracają uwagę na potrzebę zapewnienia dostatecznych funduszy i wzmocnioną elastyczność w budżecie. - Jeśli Rada UE nie chce ryzykować, że Parlament wstrzyma się ze swoją zgodą co do przyszłego budżetu, musi wziąć pod uwagę trzy punkty, w których PE nie może ustąpić: solidny budżet, który zapewnia odpowiednie finansowanie celów politycznych Unii, większa budżetowa elastyczność oraz reforma systemu dochodów opartego na prawdziwych własnych zasobach - wyjaśnia Böge.

Zgodnie z traktatem lizbońskim, budżet nie może zostać przyjęty bez zgody PE. Członkowie parlamentarnego zespołu negocjacyjnego są gotowi użyć tej nowo zdobytej broni, aby wywrzeć wpływ na negocjacje. - W imieniu zespołu negocjacyjnego mogę potwierdzić naszą gotowość do rozpoczęcia negocjacji z Radą. Mamy wyraźny mandat, którego będziemy stanowczo i uparcie bronić - uzasadnia swoje stanowisko niemiecki deputowany.

MM