• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Pocisk uderzył w trolejbus

Czwartek, 22 stycznia 2015 (11:05)

Pocisk uderzył rano w trolejbus w Doniecku na wschodzie Ukrainy; są ofiary śmiertelne - podały władze lokalne. Doniesienia o liczbie zabitych są sprzeczne, według różnych informacji zginęło od 6 do 13 osób. Na miejsce udali się obserwatorzy OBWE.

Pawło Klimkin, minister spraw zagranicznych Ukrainy, oznajmił na Twitterze: „Tragedia na przystanku w Doniecku jest naszym wspólnym nieszczęściem. To przez takie ataki terrorystyczne giną ukraińscy cywile. Rosja powinna zatrzymać terrorystów”.

Specjalna misja obserwacyjna OBWE wysłała na miejsce swoich przedstawicieli – poinformowała rzecznik misji Iryna Hudyma.

Prokuratura obwodu donieckiego przekazała, że zginęło co najmniej siedem osób, głównie kobiety, a w sprawie wszczęto śledztwo. Oświadczono, że winni są prorosyjscy separatyści z samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.

Według AFP, która powołuje się na przedstawiciela władz miasta, 12 osób zginęło w trolejbusie, a jedna w samochodzie, który przejeżdżał obok. Agencja poinformowała także o kilkunastu rannych.

Portal Podrobnosti.ua, na który powołuje się Interfax-Ukraina, również poinformował o 13 ofiarach śmiertelnych. Według tego portalu, ostrzelano przystanek autobusowy. „Jeden z pocisków spadł na stojący obok samochód osobowy, kierowca zginął na miejscu, wiadomo też, że zginął kierowca samochodu, który był obok przystanku” – podał portal.

Agencja Reutera pisze o sześciu zabitych. Kamerzysta tej agencji widział łącznie sześć ciał leżących w trolejbusie i na ziemi nieopodal. Witryny pobliskich sklepów są zniszczone w wyniku eksplozji.

Rosyjska agencja TASS, powołując się na przedstawicieli samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (DNR), poinformowała o dziewięciu osobach zabitych i również dziewięciu rannych. Według tej agencji, strzelano z mikrobusu z użyciem moździerzy i w wyniku ostrzału zapalił się trolejbus i autobus.

AFP podała, że do ostrzału doszło w dzielnicy, gdzie dotychczas raczej nie było walk pomiędzy prorosyjskimi separatystami a siłami ukraińskimi. Agencja Reutera informuje, że chodzi o południową część Doniecka, a TASS precyzuje, że jest to dzielnica Leninowska.

MM, PAP