• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Zrezygnują z zasady "bierz lub płać"?

Poniedziałek, 15 października 2012 (20:01)

Włoski koncern paliwowy Eni chce wymusić na rosyjskim Gazpromie odejście od zasady „bierz lub płać” w wieloletnich kontraktach na dostawę gazu - wynika z informacji rosyjskiego dziennika „Wiedomosti”.

Pismo powołuje się na wystąpienie prezesa Eni Paolo Scarponiego we włoskim Senacie. Zasada „bierz lub płać” pozwala dostawcy nakładać kary umowne za odebranie przez kupującego mniejszej od zakontraktowanych ilości gazu.

Eni był jednym z pierwszych partnerów Gazpromu, któremu trzy lata temu, w czasie światowego kryzysu finansowego udało się uzyskać od rosyjskiego monopolisty obniżkę ceny surowca w wieloletnim kontrakcie. Według gazety, włoski koncern zaoszczędził na tym około 1,3 mld dolarów.

Obecnie Eni domaga się zmian w kontraktach z powodu zmniejszenia zapotrzebowania na gaz i spadku cen na rynku transakcji spotowych.

Scarponi ostrzegł, że jego koncern prawdopodobnie nie przedłuży wygasających kontraktów z Gazpromem, jeśli nadal będą oparte na zasadzie „bierz lub płać”, a w obowiązujących umowach będzie się starał wynegocjować zmiany.

Eni jest jednym z najważniejszych partnerów Gazpromu - nie tylko kupuje od niego błękitne paliwo, ale także uczestniczy w jego projektach gazociągowych, w tym w South Stream, którym surowiec z Rosji i Azji Środkowej ma być tłoczony do Europy przez Morze Czarne z ominięciem Ukrainy.

Odstąpienia od zasady „bierz lub płać” domagają się od Gazpromu również inni kontrahenci, jednak rosyjski koncern nigdy się na to nie zgodził.

 

JD