Powiedz „nie” śmiercionośnej pigułce
Wtorek, 20 stycznia 2015 (13:31)Pigułka „dzień po” nie tylko może uśmiercić poczęte dziecko, ale także naraża na utratę zdrowia kobiety ją przyjmującą. Nie pozwólmy by ten niebezpieczny preparat był dostępny w Polsce bez żadnych ograniczeń!
„Wprowadzenie do obiegu bez recepty pigułek »dzień po« budzi sprzeciw nie tylko ze względów prawnych, ale także medycznych i etycznych. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem, oddział Światowej Organizacji Zdrowia, oficjalnie zaklasyfikowała pigułki hormonalne do pierwszej grupy czynników rakotwórczych” – czytamy w petycji skierowanej na ręce Bartosza Arłukowicza, ministra zdrowia, którą można podpisać za pośrednictwem strony CitizenGO.
Już w tym momencie pod apelem o wycofanie się przez Ministerstwo Zdrowia z deklaracji o wprowadzeniu do swobodnego obiegu pigułek „dzień po” podpisało się ponad 25 tys. osób.
Ministerstwo zdrowia, wprowadzając w błąd opinię publiczną i zrzucając odpowiedzialność na Komisję Europejską, próbuje upowszechnić dostęp do zawierającej aborcyjny mechanizm pigułki. Stoi to w sprzeczności z polskim prawem, które zakazuje aborcji.
– Obowiązkiem rodziców jest sprzeciw wobec dopuszczalności swobodnego obrotu pigułką postkoitalną ze względu na dobro ich dzieci. Jest to preparat inwazyjny i niebezpieczny dla rozwoju psychoseksualnego, ale i biologicznego młodych dziewcząt. Bardzo mocno powinni się sprzeciwić katoliccy politycy i wszyscy, którym zależy na dobru wspólnym, na dobru wszystkich obywateli – podkreślił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. abp Henryk Hoser SAC, przewodniczący Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski. Całą rozmowę z ks. abp Henrykiem Hoserem o nieodwracalnych skutkach wprowadzenia bez recepty tego śmiercionośnego preparatu do polskich aptek przeczytaj w dzisiejszym „Naszym Dzienniku”.
NIE POZWÓL by tzw. pigułka antykoncepcyjna „dzień po” była dostępna bez żadnych ograniczeń! Podpisz się pod apelem TUTAJ.
MM