POlityka antyrodzinna
Poniedziałek, 19 stycznia 2015 (11:34)W ciągu dwóch dni prawie 4 tysiące osób podpisało sprzeciw wobec udostępniania aborcyjnych pigułek, który jest skierowany do ministra zdrowia. Nie możemy pozostać obojętni wobec rządowej protekcji aborcji farmakologicznej.
Jak przypomina Fundacja CitizenGO, w ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zgodziła się, by pigułka „dzień po” była sprzedawana w krajach UE bez recepty. Rzecznik KE ds. zdrowia Enrico Brivio zastrzegł jednak, że ostateczną decyzję co do jej udostępniania Komisja pozostawia władzom poszczególnych krajów członkowskich.
Polskie Ministerstwo Zdrowia zadeklarowało, że specyfik ten będzie dostępny bez recepty również w Polsce. Swoją decyzję resort uzasadnia stanowiskiem Komisji Europejskiej, a my bezwarunkowo musimy się do tego dostosować. Co absolutnie nie jest prawdą, dlatego apelujmy do ministra zdrowia o zrezygnowanie z tego skandalicznego pomysłu.
„Zwracam się z apelem o wycofanie się przez Ministerstwo Zdrowia z deklaracji o wprowadzeniu do swobodnego obiegu pigułek »dzień po« ellaOne. Wbrew pojawiającym się w mediach opiniom nie jest to obligatoryjnie wymagane przez przepisy prawa Unii Europejskiej oraz stoi w sprzeczności z polskimi przepisami prawa. Co więcej, upowszechnienie dostępu do »antykoncepcji awaryjnej« narażałoby na ryzyko utraty zdrowia kobiety, które ministerstwo zobowiązane jest chronić oraz kosztowałoby życie wielu ludzi w ich najwcześniejszej fazie rozwoju” – czytamy w petycji przygotowanej przez Fundację CitizenGO.
Dokument wskazuje również na to, że wprowadzenie do obiegu bez recepty pigułek „dzień po” budzi sprzeciw nie tylko ze względów prawnych, ale także medycznych i etycznych. „Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem, oddział Światowej Organizacji Zdrowia, oficjalnie zaklasyfikowała pigułki hormonalne do pierwszej grupy czynników rakotwórczych. […] Umożliwianie kobietom przyjmowania tak silnych i mogących przynosić bardzo poważne skutki uboczne środków – poza kontrolą lekarza – jest świadomym narażaniem ich na niebezpieczeństwo” – wskazują autorzy petycji.
TUTAJ można przeczytać całą treść apelu skierowanego do ministra zdrowia. Nie bądźmy obojętni na rządową promocję rozpusty i politykę deprecjonowania wartości życia ludzkiego.
MPA