• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Bjoergen nie odpuszcza

Sobota, 17 stycznia 2015 (09:33)

Zwyciężczyni Tour de Ski i prowadząca w punktacji Pucharu Świata w biegach narciarskich Marit Bjoergen nie wyklucza startu we wszystkich sześciu konkurencjach podczas mistrzostw świata w szwedzkim Falun, które rozegrane zostaną w dniach 18 lutego  1 marca.

Norweżka zapowiadała wcześniej start w tylko trzech indywidualnych konkurencjach i rezygnację ze sprintu indywidualnego i drużynowego, a także ze sztafety, a jej celem na MŚ miał być jeden złoty medal.

– Teraz jednak czuję się w tak dobrej dyspozycji, że kusi mnie spróbować wystartować sześć razy. W końcu dlaczego nie przekraczać kolejnych granic – powiedziała w rozmowie z agencją NTB.

Podkreśliła, że szczególnie interesuje ją sprint drużynowy, w którym zdobyła złoty medal igrzysk olimpijskich w Soczi. Mistrzynią świata w tej konkurencji została tylko raz, w 2005 r. w Oberstdorfie.

– Osiągnęłam właśnie swój jeden bardzo ważny cel, czyli wygranie TdS. Teraz myślę o następnym i czuję, że jestem w stanie powalczyć o wszystkie medale MŚ – powiedziała sześciokrotna mistrzyni olimpijska i dwunastokrotna świata.

Trener Norweżki Egil Kristiansen przez wiele lat odradzał jej start w sprincie drużynowym podczas wielkich imprez jako zbyt konsumujący energię, lecz teraz widzi nowe możliwości biegaczki.

– Przy takiej dyspozycji, w jakiej znajduje się obecnie Marit, nie będzie dużego problemu przygotować następny szczyt formy właśnie na MŚ. Jeżeli wytrwała intensywny TdS i go wygrała, to poradzi sobie w Szwecji – powiedział.

Bjoergen poświęci się teraz treningowi w Oslo i jej jedyne starty przed MŚ odbędą się podczas mistrzostw kraju pod koniec stycznia w Roeros. Tam jednak biegaczka wystartuje tylko w jednej lub dwóch konkurencjach i w połowie imprezy wyjedzie na zgrupowanie treningowe w Alpy do Saiser Alm, skąd powróci dopiero na MŚ.

MPA, PAP