• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Bielik oficjalnie w Arsenalu

Czwartek, 15 stycznia 2015 (18:23)

Zakończyła się transferowa saga z Krystianem Bielikiem w roli głównej. Młody piłkarz Legii Warszawa przejdzie do Arsenalu Londyn, co potwierdził stołeczny klub.

- Jadę do Londynu, by spełniać marzenia – przyznał Bielik. Ma zaledwie 17 lat, w barwach Legii rozegrał w ekstraklasie pięć meczów, ale nie potrzebował więcej, by zwrócić na siebie uwagę wielkich firm z Europy. Jest wychowankiem Górnika Konin, skąd przeszedł do Lecha Poznań. Właśnie z „Kolejorza” wyciągnęli go działacze Legii, płacąc za transfer kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dziś już wiadomo, że zrobili kapitalny interes, bo od Arsenalu dostaną wielokrotność tej sumy, liczoną w milionach. Funtów.

O tym, że londyńczycy zwrócili uwagę na młokosa ze stolicy, było wiadomo już kilka tygodni temu. Bielik zapalił się do transferu, a Legia nie robiła mu problemów. Zawodnik wyjechał nawet na kilka dni do stolicy Anglii, by poznać klub od środka, zobaczyć, jak funkcjonuje i co mu oferuje. Gdy przyjechał z powrotem, powiedział, że chce tam wrócić. W międzyczasie jednak uwagę na niego zwrócili inni: Roma i Hamburger SV. To dlatego Legia mogła bez wahania odrzucić pierwsze oferty Anglików, opiewające na ponad milion funtów. Arsenal propozycję ponawiał, lecz wciąż bez aprobaty mistrzów Polski. Przedstawiciele „Kanonierów” pofatygowali się specjalnie do Warszawy, by rozmawiać o transferze, ale dopięli swego dopiero wtedy, gdy pokazali mocne argumenty. – Krystian jest w komfortowej sytuacji. Jeszcze niedawno był szerzej nieznanym zawodnikiem, a teraz chciało go pół Europy. W Legii mógłby się rozwinąć, ale decyzje podejmował sam. To na pewno utalentowany chłopak, który przy ciężkiej pracy odniesie w przyszłości wielkie sukcesy – powiedział o swym byłym już podopiecznym trener lidera T-Mobile Ekstraklasy Henning Berg.

Konkretnych sum nikt co prawda nie podał, ale według dobrze zwykle poinformowanych mediów na Wyspach Legia powiedziała „tak” dopiero wtedy, gdy Arsenal położył na stole 2,4 miliona funtów. Dziś warszawianie oficjalnie potwierdzili, że porozumieli się z Anglikami, a Bielik jutro wyleci na testy medyczne. Jeśli je przejdzie, podpisze umowę i dołączy do Wojciecha Szczęsnego, który jest obecnie jedynym Polakiem w Arsenalu. W zeszłym sezonie występował w nim jeszcze Łukasz Fabiański, lecz zmienił barwy klubowe.

Bielik będzie jednym z najdroższych polskich piłkarzy. Rekordzistą do dziś pozostaje Jerzy Dudek, za którego w 2001 roku Liverpool zapłacił 7,4 miliona euro Feyenoordowi Rotterdam. Najdroższym zawodnikiem wytransferowanym z naszego klubu pozostaje Adrian Mierzejewski. Jego pozyskanie z Polonii Warszawa kosztowało Trabzonspor 5,25 miliona.

Piotr Skrobisz