Rodzina najlepszą instytucją wychowawczą
Sobota, 13 października 2012 (22:09)Licznie zgromadzeni wierni diecezji włocławskiej przybyli całymi rodzinami do Zduńskiej Woli, by wziąć udział w pierwszej Diecezjalnej Pielgrzymce do sanktuarium Urodzenia i Chrztu św. Maksymiliana Kolbego. Eucharystii kończącej pielgrzymkę przewodniczył i homilię wygłosił JE ks. bp Wiesław Mering, ordynariusz diecezji włocławskiej.
Pątnicy modlili się w intencji uświęcenia rodzin, a także o odwagę do podejmowania ofiary z miłości dla najbliższych w rodzinie. W trakcie pielgrzymki odmówiono modlitwę ekspiacyjną w intencji rodzin dotkniętych różnymi uzależnieniami, a szczególnie alkoholizmem i narkomanią.
Papież stróżem rodziny
Centralnym punktem dzisiejszej pielgrzymki była Eucharystia sprawowana w sanktuarium Urodzenia i Chrztu św. Maksymiliana Kolbego w Zduńskiej Woli.
W homilii pasterz włocławskiego Kościoła przypomniał o wielkim zatroskaniu o losy rodzin na całym świecie błogosławionego Jana Pawła II. Zauważył, iż podczas swojego pontyfikatu wielki Papież Polak wielokrotnie pokazywał świętość i godność rodziny.
Ordynariusz włocławski przypomniał m.in.: o adhortacji „Familiaris Consortio”, powołaniu Papieskiej Rady ds. Rodziny, ogłoszeniu Karty Praw Rodziny.
– Już samo wyliczenie tych papieskich inicjatyw, wypowiedzi dowodzi, jak bliski był Ojcu Świętemu temat rodzin. Jak bardzo chciał, żeby Kościół służył, kochał i bronił rodziny i małżeństwa. Mówił o godności i świętości rodziny. Wskazywał, że to ona jest podstawową drogą Kościoła, że jest pierwszą i najważniejszą instytucją, wspólnotą, jaką zakłada człowiek. Mówił o konieczności zdecydowanej obrony i życia, i małżeństwa, i rodziny – podkreślił ks. bp Mering.
Jednocześnie przypomniał, że podczas wszystkich swoich pielgrzymek i wizyt, bez względu na to, z kim rozmawiał i spotykał się, zdecydowanie i odważnie mówił o swoim stanowisku.
– Nie bał się mówić człowiekowi współczesnemu, że Kościół odrzuca aborcję, antykoncepcję, że nie zgadza się z ograniczaniem przyrostu naturalnego. Walczył z mitem przeludnienia na ziemi i ostrzegał, że nie da się iść ku przyszłości z zamiarem zalegalizowania zabijania w łonie matki poczętych dzieci – podkreślił ksiądz biskup.
Zauważył, że papieska nauka nie zawsze sprzyjała popularności Ojca Świętego, ale – jak zaznaczył - Jan Paweł II jej nie szukał, a oczekiwał prawdy i wypełniania nauki zawartej w Ewangelii.
Rodzina szkołą wiary i wartości
Ordynariusz diecezji włocławskiej wyjaśnił, dlaczego rodzina w oczach Ojca Świętego była tak ważna.
- Rodzina jest podstawową komórką społecznego życia, państwo ma obowiązek uszanować jej autonomię i że trzeba to ludziom uświadamiać. Nie wolno państwu wtrącać się w sytuację rodziny, chyba że sama o to poprosi. Rodzina – uczył Papież – jest domowym Kościołem, czyli naturalnym środowiskiem wiary, która właśnie w rodzinie powstaje, rodzi się i umacnia, którą dziecko z rodziny wynosi. Dzięki rodzinie zatem wiara jest przekazywana – mówił do pątników ksiądz biskup.
Jak dodał, Ojciec Święty nieustannie podkreślał, iż rodzina jest też szkołą modlitwy. – Jeżeli człowiek ma dzisiaj tyle problemów z modlitwą, to może dlatego, że rodzina tego swojego zadania nie umie spełniać – zauważył. Biskup podkreślił także, że rodzina jest najlepszą instytucją wychowawczą. Jego zdaniem, nic jej nie zastąpi - ani szkoła, ani grupa rówieśnicza.
Brak wartości przyczyną kryzysów w Europie
W trakcie homilii włocławski biskup przypomniał o zakończeniu prac nad procesem przygotowującym beatyfikację jednego z ojców założycieli Unii Europejskiej – Roberta Schumana. Jak wyjaśnił, modlił się on z innymi politykami i chciał stworzyć jedną Europę, której fundamentem będzie wiara chrześcijańska.
– Pokażcie mi dzisiaj polityka, który się modli. Polityka, który pryncypia i zasady wiary stosuje w swoim życiu, który przed podjęciem decyzji ucieka się do Pana Boga po poradę. Dzisiaj jest dokładnie odwrotnie, wiesza się wiarę na drzwiach ministerstwa, Sejmu, parlamentu, żeby nie przeszkadzała, żeby bez obaw można było podnosić palec także wtedy, kiedy ustawa ma zdecydowanie łamać chrześcijańskie wartości – mówił ksiądz biskup.
Rodzina – podkreślił ks. bp Mering – przekazuje wartości. – Mówimy, że Europa nie ostoi się bez wartości, że Europie potrzeba duszy, że potrzeba jej właśnie takich punktów orientacyjnych, których sama lekkomyślnie się wyrzeka – zauważył pasterz Kościoła włocławskiego. Jednocześnie zaznaczył, że nie będzie Europy w rozkwicie. - Doświadczamy tego, jeżeli nie zachowa wartości. Źródłem wszystkich kryzysów, jakie dotykają nasz kontynent, jest odejście od tych wartości.
Rodzina szkołą miłości
Rodzina jest szkołą miłości macierzyńskiej i ojcowskiej. – Jeżeli którejś z tych miłości zabraknie w życiu człowieka, to człowiek już nigdy nie będzie w stanie odzyskać pełnej równowagi – podkreślił ksiądz biskup. Wyjaśnił, że bez miłości macierzyńskiej nie będzie spełniony życiowo, nie nauczy się miłości do innych ludzi. Natomiast bez miłości ojcowskiej – wyjaśnił biskup - pozostanie lękliwy, koniunkturalny i będzie nieustannie szukał złych kompromisów.
- Najważniejszym zadaniem rodziny, jej podstawową cechą jest niezbywalna wielkość i godność. Bóg wybrał ją jako miejsce, w którym wzrastał Jego własny Syn, przyszedł na świat Jego własny Syn. (…) Dlatego właśnie rodzina jest środowiskiem wiary, świętości i chrześcijaństwa. Jeżeli dzisiaj z tymi wartościami wokół nas w świecie, w którym żyjemy, nie jest dobrze, to dlatego, że rodzina już nie umie wypełniać tych swoich podstawowych zadań – zauważył ks. bp Mering.
Mówiąc o świętości rodziny, przypomniał matkę bł. ks. Jerzego Popiełuszki czy rodziców bł. Jana Pawła II.
– Matka ks. Popiełuszki mówi: „Jeżeli Bóg jest na właściwym miejscu, wszystko jest na swoim miejscu”. W Roku Wiary musimy nauczyć się kochać dom, braci, siostry, ojca, matki, dzieci, pola z powodu Jezusa. Dla Jego Ewangelii. Wtedy możemy spodziewać się życia wiecznego w czasie przyszłym, jak zapowiedział nam to dzisiaj Pan Jezus – podkreślił pasterz Kościoła włocławskiego.
Pielgrzymka diecezji włocławskiej rozpoczęła się nowenną za wstawiennictwem św. Maksymiliana przy ołtarzu polowym w ogrodzie Muzeum – Domu Urodzin polskiego świętego. Następnie uczestnicy pielgrzymki przeszli w procesji z figurą Matki Bożej Fatimskiej oraz relikwiami św. Maksymiliana do bazyliki Wniebowzięcia NMP, gdzie wzięli udział w Eucharystii kończącej pierwszą Diecezjalną Pielgrzymkę do sanktuarium Urodzenia i Chrztu św. Maksymiliana Kolbego w Zduńskiej Woli.
Izabela Kozłowska