• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Kraków i Mielec za życiem

Sobota, 13 października 2012 (17:19)

Mieszkańcy Krakowa i Mielca w niedzielę kolejny raz pokażą, że ważne dla nich są wszystkie poczęte dzieci, które należy chronić, bo mają prawo do życia. Pokażą także potrzebę niesienia pomocy rodzinie i zagrożenia, na jakie jest ona narażona. Ulicami tych miast przejdą Marsze dla Życia i Rodziny.

Krakowski marsz rozpocznie się Eucharystią sprawowaną w bazylice św. Floriana. Msza św. odprawiona zostanie o godz. 12.15. Tuż po niej utworzona zostanie kolumna marszu, który wyruszy o godz. 13.15 ulicami stolicy Małopolski, by pokazać jej mieszkańcom, licznym turystom, że gród Kraka opowiada się za życiem i dostrzega problemy polskich rodzin.

Marsz rozpocznie się na placu Jana Matejki i będzie zmierzał ulicami Krakowa do Rynku Głównego. Podczas pochodu jego uczestnicy będą nieśli dokument Kościoła Donum Vitae – Dar Kościoła, który specjalnie na tę okazję został wyjątkowo przygotowany. Otóż młodzież przepisała go na stumetrowy materiał. Ponadto w czasie marszu będą niesione własnoręcznie wykonane flagi z kopią podpisu błogosławionego Jana Pawła II. Na zakończenie marszujego uczestnicy zostaną pobłogosławieni relikwiami wielkiego Papieża Polaka. Ponadto swój koncert w hołdzie Janowi Pawłowi II da Stanisław Soyka. Marsz odbędzie się pod honorowym patronatem ks. kard. Stanisława Dziwisza, metropolity krakowskiego.

Organizatorami krakowskiego marszu są: Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Archidiecezji Krakowskiej oraz ruchy, stowarzyszenia i wspólnoty pro-life.

Również w niedzielę ulicami Mielca przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny.

Rozpocznie się on tradycyjnie Eucharystią sprawowaną o godz. 12.00 w kościele pw. Ducha Świętego w Mielcu. Tuż po jej zakończeniu uczestnicy marszu przejdą ulicami: Tańskiego, Ducha Świętego, Sienkiewicza, Jagiellończyka, Księdza Skargi i Niepodległości na plac Armii Krajowej. Patronat nad trzecim w tym roku diecezjalnym Marszem dla Życia i Rodziny objął ks. bp Andrzej Jeż, pasterz Kościoła tarnowskiego, oraz Janusz Chodorowski, prezydent Mielca. W tym roku w diecezji tarnowskiej podobne marsze przeszły już ulicami Tarnowa i Nowego Sącza.

Organizatorzy Marszu dla Życia i Rodziny podkreślają, że wierni diecezji tarnowskiej kolejny raz chcą zamanifestować swoje przywiązanie do fundamentalnych dla nich wartości, jakimi są właśnie życie i rodzina.

- Papież Jan Paweł II mówił o wartościach rodziny, ostrzegał przed zagrożeniami, na jakie jest narażóna. Dlatego musimy o tym mówić, musimy o to walczyć, byśmy za jakiś czas nie stwierdzili, że to także przegraliśmy. Podczas marszu chcemy pokazać rodziny, że to jest coś bardzo pozytywnego, taką radosną część życia – powiedział Paweł Łachut, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Marszu dla Życia i Rodziny w Mielcu.

Z kolei Urszula Malińska, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Pomocy Rodzinie Tchnienie w Mielcu, zwróciła uwagę, że teraz w dobie kryzysu wprowadza się wiele uregulowań, które uderzają w polską rodzinę.

- To jest bardzo przykre dla rodzin szczególnie wielodzietnych, np. wprowadzenie podatku VAT na wszystkie rzeczy dziecięce, brak osłony socjalnej, brak bezpieczeństwa polskiej rodziny. To jest najbardziej tragiczne w dzisiejszym świecie i Polsce - podkreśliła Malińska. Także Paweł Łachut podkreślił, iż we współczesnych czasach coraz trudniej jest rodzinie funkcjonować.

- W tej rzeczywistości, w której istnieje, wszystko drożeje, coraz trudniej się żyje. Największym problemem jest brak pracy lub brak czasu, bo jeśli praca jest, to mniej czasu mamy dla rodziny. Dlatego chcemy zwrócić uwagę na to, że rodzina jest bardzo ważna – zaznaczył.

Na zakończenie organizatorzy przygotowali poczęstunek oraz koncert zespołu New Life’M. Szczegółowe informacje o mieleckim marszu można znaleźć na stronie internetowej marszdlazycia.net.

Organizatorzy zarówno krakowskiego, jak i mieleckiego Marszu dla Życia i Rodziny zapraszają każdego do wzięcia w nim udziału, by jak największe grono osób pokazało solidarność z polskimi rodzinami i nienarodzonymi dziećmi.

Izabela Kozłowska