• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

Trzymajmy się razem

Środa, 14 stycznia 2015 (18:27)

Śląsk protestuje. W kilku śląskich miastach odbywają się akcje protestacyjne przeciwko planom likwidacji przez rząd czterech kopalń. Ulicami Bytomia w marszu szli górnicy, ich rodziny oraz mieszkańcy miasta. Natomiast przed kopalnią „Brzeszcze” odbył się wiec protestacyjny z udziałem m.in. Piotra Dudy, przewodniczącego NSZZ „Solidarność”.

– Dzisiaj podjęliśmy decyzję, że sprawa walki o miejsca pracy, o kopalnię „Brzeszcze”, o kopalnię „Pokój”, o kopalnię „Sośnica-Makoszowy” i kopalnię „Bobrek-Centrum” to już nie jest sprawa lokalna. To już jest sprawa „Solidarności” i wszystkich centrów związkowych w całym kraju. O to będziemy wszyscy walczyć – mówił szef związkowców do zgromadzonych przed kopalnią „Brzeszcze”.

Piotr Duda podziękował górnikom za ich postawę i wytrwałą walkę. – Bardzo wam dziękuję za waszą determinację, bo my jako działacze związkowi jesteśmy po to, żeby walczyć za miejsca pracy, aby wam pomagać. Ale my bez was nie znaczymy nic. Dlatego dziękujemy wam za waszą determinację. Bo dzisiaj tu, w Brzeszczach, ale także w innych miastach województwa śląskiego, nie walczycie tylko o miejsca pracy w górnictwie, ale także o nasze bezpieczeństwo i bezpieczeństwo wszystkich Polaków. Jak widać, społeczeństwo polskie nie wyraziło na to zgody i tak właściwie jest mądrzejsze od polityków i od niektórych pseudoekspertów, którzy chcą szczuć społeczeństwo na społeczeństwo – podkreślił Duda i dodał, że Polsce jest potrzebna budowa nowych kopalni. – Budują Niemcy, a nasze polskie kopalnie muszą być zamykane. My na to nie pozwolimy! Mówi się o braku rentowności. Brak rentowności mają w zarządach tych spółek i polski rząd to jest jeden wielki brak rentowności – zaznaczył szef „Solidarności”.

Zapowiedział ponadto, że związkowcy nie odpuszczą. – Moi drodzy, tak jak my, działacze związkowi, mamy służyć i służymy związkowcom i pracownikom, tak rządzący mają służyć społeczeństwu, a nie działać przeciwko społeczeństwu. Wiem, że wy tutaj nie chcecie niczego szczególnego. Nie chcecie od rządzących jałmużny, chcecie pracować, płacić podatek dochodowy i utrzymywać swoje rodziny. Tak że, moi drodzy, trzymajmy się razem. Nie dajmy zniszczyć tej solidarności międzyludzkiej, solidarności związkowej, pracowniczej, razem wygramy – podkreślił przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

W tym samym czasie ulicami Bytomia przechodzi wielotysięczny marsz w obronie KWK „Bobrek-Centrum”. Uczestniczą w nim nie tylko górnicy i ich rodziny. Obecni są m.in. nauczyciele, sportowcy, kibice, taksówkarze czy ratownicy medyczni. Manifestujący mają transparenty, trąbki i race. Przemarsz rozpoczął się od kopalni „Bobrek” do kopalni „Centrum” w Bytomiu.

GALERIA ZDJĘĆ

Izabela Kozłowska