• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Indyjskie czy polskie?

Środa, 14 stycznia 2015 (17:07)

To, co w Polsce rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego chce likwidować i prywatyzować, w tym samym czasie w Indiach chce modernizować i budować nowe. O czym mowa? Oczywiście chodzi o kopalnie węgla kamiennego, których rozwój chce wspierać wicepremier Janusz Piechociński.

Piechociński wziął udział w konferencji polityczno-biznesowej w Indiach. Podczas szczytu premier Indii Narendra Modi zaprezentował plany swoich reform i zyskał dla nich deklaracje poparcia ze strony najbogatszych państw, organizacji międzynarodowych i wielkiego biznesu.

Jedną z takich deklaracji jest zapowiedź wicepremiera Piechocińskiego, który zaoferował zaangażowanie polskich firm w modernizację indyjskich kopalń i budowę nowych. Takie rozszerzanie współpracy polsko-indyjskiej w sektorze węglowym nie dziwiłoby, gdyby nie fakt, że właśnie w tym samym czasie w Polsce ważą się losy czterech kopalń, które rząd PO – PSL chce w ramach programu „naprawczego” Kompanii Węglowej likwidować.  

Szef resortu gospodarki wskazał podczas wizyty na możliwość kooperacji w takich sektorach jak górnictwo węglowe i przemysł wydobywczy, eksport produktów rolno-spożywczych czy energia odnawialna. Jak podkreślał Piechociński, w Indiach jest 350 czynnych i zamkniętych kopalń węgla kamiennego, odkrywkowych i głębinowych, a olbrzymim wyzwaniem jest niska kultura techniczna, katastrofalny stan ich bezpieczeństwa i olbrzymia liczba wypadków – zaznaczył.

Piechociński podkreślił jednocześnie, że w modernizacji indyjskiego przemysłu wydobywczego mogą być użyteczne doświadczenia Polski np. w odmetanawianiu. Niestety doświadczenie zdobyte przez polskie górnictwo nie jest doceniane przez polityków koalicji podczas uchwalania nowych programów naprawczych Kompanii Węglowej. Rząd Ewy Kopacz, którego wicepremierem jest Piechociński, bez mrugnięcia okiem, jednym dokumentem postanowił o zamknięciu czterech kopalń i likwidacji tysięcy miejsc pracy.

Marta Milczarska