Będzie międzynarodowe śledztwo w sprawie ostrzału autobusu?
Środa, 14 stycznia 2015 (13:47)Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła ostrzał cywilnego autobusu na wschodzie Ukrainy. Członkowie Rady wskazali jednocześnie na konieczność przeprowadzenia niezależnego śledztwa, które wyjaśni okoliczności i wskaże winnych tego incydentu. Tymczasem do 12 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych ostrzału.
ONZ chce, aby osoby, które ponoszą odpowiedzialność za ten ostrzał, stanęły przed sądem.
Autobus ostrzelano we wtorek w okolicach Wołnowachy na wschodniej Ukrainie. Zginęło 12 osób, a kilkanaście zostało rannych. Władze Ukrainy oskarżyły o to prorosyjskich separatystów.
Przedstawiciel sztabu generalnego ukraińskiej armii Bohdan Bondar oświadczył, że atak separatystów na autobus pod Wołnowachą był prowokacją, którą zorganizowano m.in. na potrzeby rosyjskich stacji telewizyjnych.
– Ataku na autobus z cywilnymi pasażerami dokonano z użyciem systemu rakietowego BM-21 (Grad). Terroryści prowadzili ogień z centrum Dokuczajewska [na północny wschód od Wołnowachy], gdzie znajdowali się korespondenci miejscowych i rosyjskich stacji telewizyjnych w celu nakręcenia materiałów o tym, jak nasi wojskowi odpowiedzą ogniem w centrum miasta [Dokuczajewska] – oświadczył Bondar.
Czołowy przedstawiciel rebeliantów Denis Puszylin zaprzeczył oskarżeniom strony ukraińskiej.
RS, PAP