• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Warunek rozmów: zaniechanie niszczenia górnictwa

Środa, 14 stycznia 2015 (12:13)

Bez zmiany stanowiska rządu w sprawie likwidacji czterech kopalń Kompanii Węglowej dalszych rozmów nie będzie – podkreśla Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”. Związkowcy mówią, że chcą prowadzić dialog ze stroną rządową, ale nie mogą godzić się na niszczenie polskiego górnictwa.

Przewodniczący „Solidarności” na konferencji prasowej zaznaczył, że „jeżeli do wtorku negocjacje ze stroną rządową w sprawie sytuacji w górnictwie nie przyniosą pożądanych efektów, tego dnia w Katowicach spotka się międzyzwiązkowy sztab protestacyjny”.  

– Od półtora roku nie funkcjonuje Komisja Trójstronna. Wyszliśmy z niej, gdyż dialog był pozorowany. W 2012 roku mówiliśmy panu premierowi Tuskowi, przy okazji kolejnych naszych akcji protestacyjnych, o trudnej sytuacji w poszczególnych branżach. Mówiliśmy o trudnej sytuacji w górnictwie, mówiliśmy, że czas na konsolidację górnictwa z energetyką, mówiliśmy o zespole do spraw pakietu klimatycznego. Niestety, te wszystkie nasze prośby (...) nie przyniosły efektów. Dzisiaj mamy tego konsekwencje na Śląsku – podkreślił Duda, apelując jednocześnie do premier Ewy Kopacz, „by projekt, który jest tak szybko procedowany w Sejmie, a który zakłada likwidację miejsc pracy, likwidację czterech kopalń: »Pokój«, »Bobrek-Centrum«, »Brzeszcze«, »Makoszowy-Sośnica«, by powstrzymać ten projekt w Sejmie, usiąść i prowadzić rozmowy”.

– Jeżeli widzimy, że ten rząd prze do konfrontacji, jeśli widzimy, że projekt tej „specustawy” jest procedowany tak szybką ścieżką, że nawet wczoraj nie dyskutowano na jego temat na sejmowej Komisji Gospodarki, (...) to my także musimy przygotowywać szybką ścieżkę dotyczącą protestów – wyjaśnił Duda, zaznaczając jednocześnie, że strajk górników nie jest już tylko sprawą Śląska czy branży górniczej, ale wszystkich Polaków.

– To już nie jest sprawa naszych wspaniałych górników, to jest sprawa wszystkich polskich pracowników. Bo dzisiaj górnicy, jutro kolejarze, pojutrze energetycy i pozostali pracownicy. To dotyczy nas wszystkich – podkreślił przewodniczący „Solidarności”.

Do trwającego już strajku górników dołączą się kolejarze, energetycy, pocztowcy oraz prawdopodobnie zbrojeniówka.

Dzisiaj do akcji protestacyjnej w 14 kopalniach Kompanii Węglowej dołączą również związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego. Od rana w kopalniach tych spółek związkowcy organizują masówki informacyjne dla pracowników.

Marta Milczarska