Walczymy o godne życie
Poniedziałek, 12 stycznia 2015 (13:37)Pracownice kopalń oraz żony górników zatrudnionych w kopalniach przeznaczonych do likwidacji jadą do prezydenta Bronisława Komorowskiego, żeby poprosić go o wsparcie w walce o zachowanie miejsc pracy.
Kobiety przekażą prezydentowi petycję, w której podkreślają, że z dnia na dzień dowiedziały się o tym, że ich stanowiska oraz miejsca pracy ich mężów mają zostać zlikwidowane. „Jesteśmy oburzone faktem, że ktoś lekką ręką skreśla nas, nasze rodziny, skazuje na życie w biedzie, skreśla nasze miasta, nasze małe Ojczyzny” – piszą w dokumencie.
Podkreślają, że nie zamierzają bezczynnie przyglądać się likwidacji kopalń, dlatego zdecydowały się poprosić Bronisława Komorowskiego o pomoc. „W tej walce na pewno nie zabranie nam determinacji. Dlatego gorąco prosimy Pana Prezydenta o pomoc. Wierzymy, że tylko Pan Prezydent jest dzisiaj w stanie przerwać koszmar naszych rodzin i doprowadzić do zmiany postawy rządu, która pozwoli wypracować program prawdziwej naprawy, a nie likwidacji polskiego górnictwa” – czytamy w petycji.
– Głównym celem naszej delegacji jest ochrona miejsc pracy górników i nas, pracowników administracji całej powierzchni. Pamiętajmy, że kopalnie to nie tylko górnicy dołowi, ale to także ludzie pracujący na powierzchni i my – administracja. Przy czym nam nie zapewnia się nic po likwidacji kopalń, ewentualnie przekwalifikowanie w urzędzie pracy. Na naszym rynku pracy jest bardzo ciężko o zatrudnienie, czego przykładem może być moja znajoma, która już od dwóch lata szuka pracy na jakimkolwiek stanowisku – powiedziała w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl pani Krystyna, pracownik administracji kopalni „Brzeszcze”.
Delegacja kobiet zamierza udać się pod Belweder i tam oczekiwać na przyjęcie przez prezydenta. – Chcemy mu przypomnieć, że jako głowa państwa powinien reprezentować wszystkich Polaków i wstawiać się za osobami poszkodowanymi w wyniku działań rządu. Mam nadzieję, że dojdzie do tego spotkania i Bronisław Komorowski ujmie się za nami – mówi pani Krystyna.
Plan naprawczy dla Kompanii Węglowej, który zakłada likwidację czterech kopalń, przygotował Wojciech Kowalczyk, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji węgla kamiennego. – Pan Kowalczyk przychodzi nie wiadomo skąd i pisze wielki program naprawy górnictwa, przy czym nie zna prawdziwej istoty jego kłopotów. Zostawiłabym go na miesiąc w kopalni z naszymi pensjami, może wtedy zrozumiałby problemy górników – dodaje pani Krystyna.
Zobacz galerię zdjęć – tutaj.
Magdalena Pachorek