• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Kowalczyk walczyła, niesamowita Bjoergen

Czwartek, 8 stycznia 2015 (17:33)

Justyna Kowalczyk zajęła w Dobbiaco szóste miejsce w biegu na dochodzenie na 15 km techniką dowolną, piątym etapie Tour de Ski. Wygrała oczywiście niewiarygodna Norweżka Marit Bjoergen.

Przed dzisiejszym biegiem Kowalczyk wiedziała, że będzie ciężko, a nawet bardzo ciężko. Ale obiecywała, że podejmie wyzwanie, i słowa dotrzymała. Walczyła, od początku do końca, niemal do kresu sił.

Na pierwszym pomiarze czasu nawet prowadziła,  wyprzedzając wszystkie faworyzowane i znajdujące się w kosmicznej dyspozycji Norweżki. Ale potem już tak pięknie nie było. Bjoergen i jej rodaczki przyspieszyły, a gdy tylko to uczyniły, nasza reprezentantka została w tyle. Nie miała sił, by się przy nich utrzymać, by za nimi podążyć. Są obecnie za mocne, szczególnie jedna, która prezentuje się niczym biegaczka z kosmosu. To oczywiście Bjoergen. Wygrała wszystkie poprzednie odsłony tegorocznego cyklu, wygrała dziś. Nie dała rywalkom żadnych szans, pokazując niewiarygodne możliwości.

Nigdy wcześniej nie była najlepsza w Tour de Ski, obecnie spisuje się tak, jakby za wszelką cenę musiała zwyciężyć w sposób absolutnie wyjątkowy. Na mecie wyprzedziła rodaczki, Heidi Weng (o 1,58,8 min) i Therese Johaug (2.51,4). Kowalczyk na metę wpadła 4.46,7 min po triumfatorce i na szóstym miejscu, bo w końcówce nie utrzymała tempa Szwedki Emmy Wiken i kolejnej Norweżki Regnhild Hagi. Całkiem dobrze spisały się pozostałe nasze reprezentantki. Sylwia Jaśkowiec była 17. (6.21,4 straty), a Kornelia Kubińska 29. (8.07,8). 

W klasyfikacji Tour de Ski Bjoergen ma 2.03,8 min przewagi nad Weng i 3.01,4 nad Johaug. Kowalczyk spadła na szóste miejsce, traci do liderki 5.01,7 min. Jutro uczestnicy cyklu będą mieli wolne, w sobotę czeka ich bieg ze startu wspólnego „klasykiem”, a w niedzielę mordercza wspinaczka pod Alpe Cermis.

Dodajmy jeszcze, że w dzisiejszym biegu na 25 techniką dowolną mężczyzn najlepszy był Petter Northug, który umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Norweg o 2,0 s wyprzedził Szweda Calle Halfvarssona i o 2,2 s rodaka Martina Johnsruda Sundbyego.  Jedyny Polak na starcie Maciej Kreczmer był 46. Pozostali nasi reprezentanci Maciej Staręga, Sebastian Gazurek i Jan Antolec zrezygnowali z występu.

Piotr Skrobisz