Wybiórcza troska rządu
Środa, 7 stycznia 2015 (19:39)Już od wielu lat obserwujemy, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy cieszy się wielką przychylnością kręgów rządzących. Akcja organizowana przez pana Jerzego Owsiaka korzysta chociażby z bardzo dobrego czasu telewizyjnego, tymczasem inne organizacje charytatywne o takim wsparciu mogą jedynie pomarzyć.
WOŚP korzysta również z pomocy służb mundurowych, co należy rozpatrzeć z dwóch stron. Bowiem z jednej strony ustawa wymaga zabezpieczania zgromadzeń publicznych przez odpowiednie jednostki. Jeżeli natomiast pracownicy służb włączają się w akcję nie jako osoby prywatne, tylko jako publiczne formacje, to ewidentnie świadczy to o faworyzowaniu danej akcji.
W Polsce istnieje bardzo wiele organizacji, fundacji czy stowarzyszeń, które bezinteresownie niosą pomoc osobom potrzebującym, a państwo nie powinno stosować wybiórczej protekcji wobec nich. Taką główną organizacją charytatywną w naszym kraju jest Caritas Polska. Istnieje ona we wszystkich archidiecezjach i diecezjach, dzięki czemu poprzez organizację różnych akcji dociera do najbardziej potrzebujących. Przy czym kręgi rządowe nie stwarzają jej takiego klimatu do działania jak w przypadku WOŚP.
W kwestii zasadności wspierania akcji pana Owsiaka nasuwa mi się jeszcze jedna wątpliwość. Jak donoszą media i sprawozdania, pieniądze zebrane podczas zbiórek WOŚP jedynie w 50 proc. są przeznaczane na rzeczywistą pomoc. Natomiast Caritas przekazuje przeważającą większość środków, bo aż ok. 90 procent. Zatem jeśli przyjrzymy się przychylności władzy, instytucji państwowych czy służb mundurowych do akcji WOŚP, staje się to wysoce zastanawiające.
Co więcej, pan Owsiak jest osobą kontrowersyjną i prowadzi Przystanek Woodstock, który bynajmniej nie jest dziełem pomocy osobom potrzebującym, a relacje z tego wydarzenia są bardzo szokujące. Dlatego tym bardziej przychylność władz mnie dziwi.
Naprawdę chciałabym, żeby we wszystkich działaniach służby państwowe stosowały współmierność i równowagę, żeby nie gloryfikowały wybranych przez siebie instytucji. Moim zdaniem, państwo powinno udzielać takiego samego wsparcia wszystkim organizacjom charytatywnym, aby mogły dotrzeć do każdego potrzebującego.
Małgorzata Sadurska