Lekarze wracają do pacjentów
Środa, 7 stycznia 2015 (16:09)Czy rzeczywiście minister Bartosz Arłukowicz ma powody do zadowolenia, skoro największym sukcesem po negocjacjach z Porozumiem Zielonogórskim jest otwarcie przychodni i zapewnienie pacjentom stałej opieki lekarzy rodzinnych?
Podwyższenie rocznej stawki kapitacyjnej za jednego pacjenta do 140 złotych, ułatwiony dostęp do lekarzy specjalistów: dermatologa i okulisty oraz likwidacja możliwości jednostronnej zmiany umowy przez NFZ to efekt negocjacji Porozumienia Zielonogórskiego z Ministerstwem Zdrowia.
„O godz. 6.00 po czternastu godzinach morderczych negocjacji osiągnięto porozumienie z Ministerstwem Zdrowia. Poradnie będą otwarte sukcesywnie od dzisiaj, jak tylko dotrzemy do pracy” – poinformowała w specjalnym komunikacie Federacja Porozumienie Zielonogórskie.
Ponadto w komunikacie przesłanym NaszemuDziennikowi.pl Porozumienie Zielonogórskie wyliczyło ustalenia, jakie zostały zawarte podczas tych negocjacji. Po pierwsze, umowy będą aneksowane od 1 stycznia 2015 r. z zachowaniem ważności deklaracji i numerów recept, po drugie, ustalono zasady uznawania deklaracji pacjentów, którzy odzyskali prawo do świadczeń, po trzecie: w trakcie obowiązywania umowy jej zapisy nie mogą być zmienione bez zgody drugiej strony.
Co więcej, jak podają lekarze, ustalono zasady określania harmonogramów pracy w przychodniach, zlikwidowano konieczność corocznego składania tych samych dokumentów do przedłużenia umowy, określono zasady przeprowadzania kontroli w przychodniach.
Bardzo ważnym aspektem osiągniętego kompromisu jest ustalenie trybu dalszych prac nad poprawianiem pakietu onkologicznego oraz określenie zasad finansowania POZ w 2015 r.
Wciąż jednak będą trwały rozmowy na temat możliwości wydawania kary onkologicznej.
MM