• Czwartek, 26 marca 2026

    imieniny: Emmanuela, Teodora, Larysy

Powołani do wprowadzania pokoju

Niedziela, 4 stycznia 2015 (14:03)

Rozważanie Ojca Świętego Franciszka wygłoszone przed modlitwą „Anioł Pański”

Drodzy Bracia i Siostry!

Kilka dni temu, w imię Matki Bożej, zaczęliśmy nowy rok, celebrując Światowy Dzień Pokoju, którego temat brzmiał: „Już nie niewolnicy, ale bracia”. Mam nadzieję, że stanie się możliwe pokonanie wyzysku człowieka przez człowieka. Ten wyzysk jest plagą, jest złem społecznym, które upokarza relacje międzyludzkie i utrudnia życie w komunii w duchu szacunku, sprawiedliwości i miłości. Każdy człowiek i każdy naród łaknie i pragnie pokoju, dlatego budowanie pokoju jest konieczne i pilne!

Oczywiście pokój nie jest tylko brakiem wojny, ale jest pewnym ogólnym stanem, w którym osoba ludzka może żyć w harmonii z samą sobą, z naturą i innymi ludźmi. Jednak uciszenie broni i zatrzymanie ognisk wojny jest konieczne, aby rozpocząć drogę, która prowadzi do osiągnięcia pokoju w różnych jego aspektach. Myślę o krwawych konfliktach w wielu regionach naszej planety, o napięciach w rodzinach i wspólnotach, a także o kontrastach istniejących w naszych miastach, w naszych krajach, pomiędzy grupami różniącymi się kulturowo, etnicznie i religijnie. Musimy być przekonani, że mimo zauważalnych różnic harmonia jest zawsze możliwa, na każdym poziomie i w każdej sytuacji. Nie ma przyszłości bez projektów i postanowień dotyczących pokoju!

Z pokojem związana jest obietnica Boga już od Starego Testamentu: „swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny” (Iz 2,4). Pokój jest ogłaszany jako szczególny dar Boga, w dniu narodzin Odkupiciela: „Pokój na ziemi dla ludzi, których Bóg miłuje” (Łk 2,14). Ten dar musi być nieustannie wypraszany w modlitwie i przyjmowany każdego dnia z zaangażowaniem, w sytuacjach, w których się znajdujemy.

Na początku nowego roku wszyscy jesteśmy powołani, aby na nowo w sercu rozpalić impuls nadziei, która powinna przełożyć się na konkretne działania dla pokoju, pojednania i braterstwa. Każdy, zgodnie ze swoim stanem i obowiązkami, może wykonywać gesty braterstwa wobec innych, zwłaszcza wobec tych, którzy doświadczają napięć rodzinnych i sporów różnego rodzaju. Te małe gesty mają wielką wartość: mogą być ziarnem, które daje nadzieję, może otworzyć drogi i perspektywy dla pokoju.

A teraz wzywajmy Maryję, Królową Pokoju. Ona w czasie swego ziemskiego życia doświadczyła wielu trudności związanych z codzienną walkę o życie. Ale nigdy nie straciła pokoju serca, będącego owocem ufnego zawierzenia miłosierdziu Boga. Maryję, naszą czułą Matkę, prośmy, aby wskazała światu pewną drogę miłości i pokoju.

 

Tłumaczenie: Radio Maryja