Niemcy dopada recesja
Czwartek, 11 października 2012 (20:43)Wiodące niemieckie instytuty ekonomiczne obniżyły o połowę prognozę wzrostu gospodarczego dla Niemiec na 2013 rok. Według opublikowanej prognozy, niemiecki PKB wzrośnie w przyszłym roku jedynie o 1 proc., zaś w tym roku - o 0,8 procent.
Jeszcze wiosną instytuty szacowały, że produkt krajowy brutto największej gospodarki UE wzrośnie w przyszłym roku o 2 proc.
- Kryzys euro jest obciążeniem dla niemieckiej gospodarki. Dlatego koniunktura pozostanie na razie słaba i dopiero w ciągu przyszłego roku nieco się poprawi - ocenili we wspólnym raporcie dla ministerstwa gospodarki eksperci czterech wiodących ośrodków badań ekonomicznych.
Eksperci spodziewają się nieznacznego pogorszenia sytuacji na niemieckim rynku pracy. Liczba bezrobotnych wzrośnie w 2013 roku do 2,9 mln.
Ich zdaniem, pomimo uspokojenia na rynkach finansowych w ostatnich miesiącach, "w żadnym razie nie jest pewne", że sytuację strefy euro uda się ustabilizować.
- Nie zarysowuje się trwałe polityczno-gospodarcze rozwiązanie kryzysu - uważają ekonomiści. Jeśli kryzys strefy euro pogłębi się, odczuje to również niemiecka gospodarka, do tej pory względnie odporna na kłopoty eurolandu. - Istnieje duże ryzyko, że Niemcy także popadną w recesję - ocenili autorzy raportu.
Skrytykowali również działania podjęte przez Europejski Bank Centralny, który zapowiedział nieograniczone skupowanie obligacji krajów strefy euro, co grozi wzrostem inflacji.
- Decyzja EBC może zachwiać podstawowym filarem unii walutowej, czyli stabilnością cen - uważają niemieccy ekonomiści. Ich zdaniem, EBC jest pod polityczną presją i traci swoją niezależność. W konsekwencji rynki finansowe i obywatele mogą stracić zaufanie do EBC.
Prognoza gospodarcza została opracowana przez Instytut Ifo w Monachium, Instytut Gospodarki Światowej w Kilonii (IfW), Nadreńsko-Westfalski Instytut Badań Gospodarczych (RWI) oraz Instytut Badań Gospodarczych Halle (IWH).
IK, PAP