W szeregi dżihadystów
Sobota, 3 stycznia 2015 (18:08)Dziesięciu obywateli belgijskich co miesiąc wyjeżdża do Iraku i Syrii, aby walczyć w szeregach bojowników Państwa Islamskiego (IS) lub Frontu al- Nusra, który jest związany ściśle z Al-Kaidą - poinformował dziennik „Le Soir”.
Dziennik obliczył, że w Iraku i Syrii walczy obecnie 184 dżihadystów przybyłych z Belgii, podczas gdy około 100 już tam zginęło, a 50 powróciło do Belgii.
Belgijski minister spraw wewnętrznych Jan Jambon wdrożył w swym kraju program ostrzegania przed udziałem w dżihadzie uprawianym przez religijnych ekstremistów działających na Bliskim Wschodzie, jednak eksperci zajmujący się tym tematem wątpią, aby okazał się skuteczny.
Eksperci należący do zespołu "Sscat", skupiającego analityków zjawiska terroru o motywacji religijnej, pracującego na terenie Belgii na potrzeby wszystkich krajów Unii Europejskiej, wyrażają coraz większe zaniepokojenie zjawiskiem werbowania przez dżihadystów ochotników na naszym kontynencie.
IK, PAP