• Czwartek, 26 marca 2026

    imieniny: Emmanuela, Teodora, Larysy

Odwagi, nie bójcie się!

Czwartek, 1 stycznia 2015 (13:30)

Ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski, metropolita łodzki, sprawował w archikatedrze pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi Mszę Świętą na zakończenie roku 2014. 

Zwracając się do wiernych, ksiądz arcybiskup odniósł się do słów św. Jana Apostoła mówiących o Antychryście: „Antychryst to ten, który neguje Jezusa Chrystusa, który niedowierza, iż jest prawdziwie Synem Bożym i Zbawicielem świata, który także neguje Jego prawdziwe człowieczeństwo” - podaje Katolicka Agencja Informacyjna.

Jak zaznaczono, ks. abp Jędraszewski wspomniał o obrazie włoskiego malarza epoki quattrocenta, Luki Signorellego w kaplicy San Brizio w katedrze w Orvieto pt. „Kłamstwa Antychrysta” i odniósł symbolikę i wymowę tego obrazu do czasów współczesnych. - Pojawiło się wielu antychrystów, którzy przybierają postać wielkich proroków i mędrców i którzy z jednej strony głoszą zupełnie nową wizję człowieka, i to w imię tolerancji, podważając tę wizję człowieka, która tkwi w zamierzeniach Bożych od stworzenia świata. Wizję odnoszącą się do kobiety, do mężczyzny, do małżeństwa, do rodziny, do wychowywania dzieci. To wszystko także dzisiaj się kwestionuje w imię tolerancji. A jednocześnie głosi się zero tolerancji dla tych wszystkich, którzy ośmieliliby się myśleć i postępować inaczej niż ci prorocy współczesności - wskazał.

Ksiądz arcybiskup Jędraszewski mówił także, co jest dla nas ratunkiem, również we współczesnym świecie. - Początkiem wszystkiego jest sam Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. On stworzył świat, On też z miłości do człowieka zesłał swego Syna – Jezusa Chrystusa narodzonego z przeczystego łona Najświętszej Maryi Panny. On jest światłością świata. On jest prawdziwym nauczycielem. Wobec zamętu, jaki niosą ze sobą fałszywi prorocy, trzeba wracać właśnie do tego prapoczątku do Punktu Alfa, którym jest sam Bóg i Jego słowo - słowo prawdy. Słowo, które oświeca każdego człowieka przychodzącego na ten świat - dodał.

To Bóg sprawia, że się nie gubimy i że mamy nadzieję. To Bóg jest początkiem i końcem wszystkiego. Dlatego - zwrócił się do zgromadzonych wiernych metropolita łódzki - spotykamy się dzisiaj w tej katedrze, żeby dziękować Bogu za wszelkie dobro, jakie stało się naszym udziałem w ciągu całego 2014 roku. Jednocześnie zaznaczył, że do Niego również uciekamy się, prosząc o wybaczenie za nasze upadki i do Niego idziemy, prosząc o błogosławieństwo na nowy rok.

Pasterz łódzkiego Kościoła podkreślił, że idziemy pełni ufności, bo przecież słyszymy w naszych sercach słowa Chrystusa: „Odwagi, nie bójcie się, Jam zwyciężył świat. Nie bójcie się”.

IK