Nie możemy ustać w walce o życie
Środa, 10 października 2012 (20:22)Z Mariuszem Dzierżawskim, członkiem Fundacji Pro - Prawo do Życia rozmawia Izabela Kozłowska
Posłowie opowiedzieli się za dalszymi pracami nad projektem uszczelniającym ustawę antyaborcyjną autorstwa Solidarnej Polski. Jak Pan ocenia wynik głosowania?
- Można mówić o sukcesie, ponieważ zarówno mainstreamowe media, jak i czołowi politycy z pierwszych stron gazet zapowiadali, że projekt znoszący możliwość zabijania nienarodzonych, chorych dzieci skazany jest na całkowitą porażkę poprzez odrzucenie w pierwszym czytaniu. Cieszymy się, że tak się nie stało, a projekt został skierowany do prac w komisji. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy włączyli się w akcję „Zadzwoń do posła”. Dziękuję tym, którzy zadzwonili lub napisali do biur poselskich. Tych ludzi były tysiące i to dzięki nim w Platformie Obywatelskiej znalazło się tych czterdziestu sprawiedliwych posłów. Dziękuję wszystkim mediom, także portalowi NaszDziennik.pl, za promowanie tej akcji i pomoc. Można powiedzieć, że jest to nasz wspólny sukces. Teraz musimy sprawę doprowadzić do końca. Po pierwsze, cieszymy się, ale po drugie, należy zintensyfikować nasze działania. Kolejne głosowania z pewnością nie będą łatwiejsze, ale jeżeli ludzie sumienia okażą się aktywni, to także posłowie zagłosują za życiem.
W jaki sposób Fundacja planuje teraz apelować do sumień posłów?
- Najpierw podziękujemy tym wszystkim, którzy głosowali za projektem. Drugą formą działania będzie uświadamianie społeczeństwu, którzy posłowie opowiedzieli się za śmiercią. Ich wyborcy mają prawo wiedzieć, z kim mają do czynienia. Szczególnie dotyczy to tych posłów, którzy przedstawiają siebie jako chrześcijan. Popieranie zabijania chorych dzieci w żaden sposób nie pasuje do tego, kto podaje się za wyznawcę Chrystusa.
Jakie będą dalsze losy projektu?
- Jest szansa, by został on przyjęty, a w Polsce zabijanie bezbronnych, chorych dzieci było zabronione. To, jak zagłosują posłowie, zależy od nas wszystkich. To głosowanie pokazało, że nasza aktywność może zmienić jego wyniki. Co prawda nie my oddajemy głos, lecz posłowie, ale wyrażanie swojego zdania i docieranie z nim do parlamentarzystów powoduje, że oni inaczej się zachowują.
Dziękuję za rozmowę.
______
Za przyjęciem wniosku o odrzucenie projektu Solidarnej Polski zagłosowało 189 posłów, 207 było przeciw, a 30 wstrzymało się od głosu.
Zobacz, jak głosowali posłowie
Izabela Kozłowska