Święto Młodzianków Męczenników
Niedziela, 28 grudnia 2014 (12:02)Kościół katolicki przypomina dziś ofiarność bestialsko pomordowanych, niewinnych chłopców z Betlejem i okolicy. Zostali oni zabici na rozkaz króla żydowskiego Heroda Wielkiego. Święto Młodzianków Męczenników to także doskonała okazja, aby zwrócić uwagę, że współcześnie niewinnie giną z rąk lekarzy miliony poczętych dzieci.
„Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał [oprawców] do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców” - tak Ewangelista Mateusz jako jedyny opisał rzeź niemowląt.
Do ofiary, jaką poniosły te niewinne dzieci, przyczynił się egoistyczny strach króla Judei. Z obawy o władzę, polityczno-społeczne znaczenie oraz potrzebę nieumiarkowanego posiadania dóbr Herod Wielki skazał niemowlęta na śmierć. Król Judei swoim dekretem pragnął doprowadzić do zgładzenia Dzieciątka Jezus. W jego ocenie, maleńki Chrystus zagrażał władzy, jaką posiadał.
Święto Młodzianków Męczenników daje nam kolejną szansę refleksji nad kwestią ochrony życia i godności człowieka.
To czas, w którym powinniśmy postawić sobie pytania: W jaki sposób próbuję chronić poczęte dzieci? Czy wystarczająco angażuję się, by ratować zagrożone, a niewinne nienarodzone dzieci?
Przykładów osób odważnie upominających się o życie najsłabszych jest coraz więcej. W październiku Polskę odwiedziła 38-letnia Kanadyjka Mary Wagner. Za swoją bezkompromisową postawę względem ochrony poczętych dzieci i opartą na bezgranicznej ufności Panu Bogu została skazana na dwadzieścia trzy miesiące więzienia. Pobyt w celi nie zniechęcił ją do walki o maluczkich. Po sześciu miesiącach od odzyskania wolności kobieta ponownie została aresztowana. Czym „zawiniła”? Podjęła się osobistej walki z machiną śmierci. Modlitwą i rozdawaniem białych róż chce chronić wszystkie dzieci i odwodzić matki od aborcji.
Przykład Mary Wagner pokazuje, że żyjemy w czasach, w których coraz częściej dochodzi do skandalicznych decyzji władz - bezkarnie pozwalają na zabijanie poczętych dzieci i karzą tych, którzy dopominają się uszanowania życia i godności człowieka.
W święto Młodzianków Męczenników obudźmy nasze serca i wykorzystajmy najpotężniejszą broń, którą posiadamy - naszą modlitwę. Szturmujmy nią Niebo, aby zagrożone śmiercią poprzez aborcję dzieci miały szansę cieszyć się życiem.
Izabela Kozłowska