• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

Nikt dziś nie powinien być sam

Środa, 24 grudnia 2014 (08:31)

Osoby bezdomne, ubogie, osoby starsze i ci, którzy nie mają z kim spędzić wigilijnej wieczerzy, zgromadzą się w Jadłodajni św. Brata Alberta prowadzonej przez Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej, by wraz z ks. abp. Henrykiem Hoserem SAC spotkać się wokół wigilijnego stołu.

Tradycją w diecezji warszawsko-praskiej jest spotkanie wigilijne przygotowywane przez Caritas. Rozpocznie się ono o godz. 10.00 odczytaniem fragmentu Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa. Następnie ks. abp Hoser pobłogosławi opłatki, którym uczestnicy Wigilii połamią się, składając sobie życzenia.

– Od początku istnienia naszej jadłodajni, czyli przez ok. 20 lat, 24 grudnia przygotowujemy spotkanie wigilijne, na które zapraszamy każdego. Jesteśmy przygotowani na przyjęcie w kilku turach dużej liczby osób – wyjaśnia w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl ks. Dariusz Marczak, dyrektor Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Polskie społeczeństwo jest coraz biedniejsze. Widać to po liczbie osób korzystających na co dzień z Jadłodajni św. Brata Alberta, których – jak zauważa ks. Marczak – z roku na rok przybywa.

– Dostrzegamy także wzrost liczby osób, które w przeddzień Wigilii odbierają od nas paczki świąteczne. Pomagają one potrzebującym przygotować skromną własną Wigilię. Ponadto obserwujemy wzrost liczby uczestników wigilijnego spotkania – dodaje kapłan.

Jednocześnie zaznacza, że w Warszawie jest ogromna liczba osób bezdomnych, niemających nie tylko domu, ale także miejsca z dachem nad głową. – Są ludzie, którzy mieszkają na działkach, pod mostami, w kanałach ciepłowniczych. Osoby te przychodzą na naszą Wigilię, by zjeść ciepły posiłek, ogrzać się i spędzić czas z innymi – podkreśla dyrektor warszawsko-praskiej Caritas.

Ksiądz Dariusz Marczak dodaje, że zaproszenie na Wigilię w jadłodajni skierowane jest do wszystkich. – Są wśród nas także rodziny, które nie są w stanie przygotować wigilijnej kolacji – mówi.

W polskiej tradycji bardzo wymowne jest puste nakrycie przygotowane na wigilijnych stołach dla niespodziewanego gościa. Dyrektor Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej zachęca, by na dzisiejsze wigilijne spotkanie przybyli również ci, którzy wieczorem zasiadą z bliskimi do wspólnego posiłku. – Znaczenie pustego nakrycia na stole powoli traci swój sens. Rzadko zdarza nam się, aby niezapowiedziany gość zapukał do naszych drzwi. Sami też nie zapraszamy innych. Dlatego zachęcam tych, którzy szukają wypełnienia tego zadania, by przyszli i usiedli do stołu z tymi najbardziej potrzebującymi. Można porozmawiać, poznać bliżej potrzeby osób bezdomnych – zachęca ks. Dariusz Marczak.

Izabela Kozłowska