Pat podstawowej opieki zdrowotnej
Wtorek, 23 grudnia 2014 (20:21)Brakiem ostatecznego konsensusu zakończyły się negocjacje Porozumienia Zielonogórskiego i Kolegium Lekarzy Rodzinnych z resortem zdrowia w sprawie finansowania podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) w 2015 r. Kolejne negocjacje zaplanowano na poniedziałek, 29 grudnia. Niepodpisanie porozumienia od Nowego Roku skutkować będzie zamkniętymi gabinetami lekarskimi.
Choć nie udało się osiągnąć końcowego porozumienia, negocjacje przyniosły pewne postanowienia. Ustalono, że do końca roku ma ukazać się rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych, w którym wymienione są badania, które wykonywać mają lekarze POZ. Rozporządzenie to ograniczy liczbę badań, które mają wykonywać lekarze POZ. Badaniami, których nie uwzględniono, są m.in. USG węzłów chłonnych i szyi, krtani, przełyku, płuc, śródpiersia, jamy opłucnej i klatki piersiowej.
Zmiany napotka również opublikowane już zarządzenie prezesa NFZ w sprawie zasad funkcjonowania POZ w 2015 r. Z rozporządzenia zniknąć ma zapis mówiący o tym, że pacjent, który w systemie eWUŚ widnieje jako nieuprawniony do świadczeń, ma być automatycznie traktowany jako nieubezpieczony i usuwany z list osób zapisanych do lekarza rodzinnego w placówkach POZ.
Komentując ostatnią turę negocjacji w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego Wojciech Pacholicki twierdzi, że efekty rozmów są dalekie od oczekiwanych.
– Rezultaty wczorajszego spotkania nie są takie, jakbyśmy oczekiwali. Pewne kwestie udało się nam uzgodnić. Natomiast jeszcze dużo rzeczy zostało do przedyskutowania. Jeżeli chodzi o sprawy finansowe, to tu porozumienie jest bliskie. Kwota, wokół której się obracamy, jest bardzo zbieżna z propozycją ministra. Natomiast są rozbieżności, jeżeli chodzi o sposób podziałów tych środków. Przed nami są jeszcze niedomówienia w kwestii zmian prawnych. Spotkanie posunęło do przodu tok rozmów i kolejny krok do zawarcia porozumienia został wykonany, ale jeszcze trochę pracy przed nami – mówi Pacholicki.
Rozmowy mają być wznowione w poniedziałek, 29 grudnia. Jak podkreśla Wojciech Pacholicki, do następnej tury negocjacji podchodzi z pełnym optymizmem. Jednakże kluczowe może okazać się nastawienie do porozumienia strony ministerialnej.
– Nie siedzę w głowie ministra, jednakże naszą wolą jest zakończenie tych rozmów przed nowym rokiem. Każdy z lekarzy chciałby wejść w nowy rok ze świadomością, że ma warunki pracy uzgodnione i takie, które dają bezpieczeństwo pacjentom i przychodniom. Do tego będziemy zmierzali. Jesteśmy gotowi trzy dni po świętach spędzić w ministerstwie, żeby wszystkie szczegóły dogadać. Nasza gotowość do rozmów i pozytywnego zakończenia negocjacji napawa mnie optymizmem. Natomiast potrzebna jest jeszcze gotowość drugiej strony – stwierdził wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego.
Wojciech Pacholicki ostrzega, że gdyby nie udało się uzyskać porozumienia między stronami od 1 stycznia 2015 r., na pacjentów czekać będą zamknięte gabinety lekarskie.
– Nasze umowy kończą się 31 grudnia i jeżeli nie mamy nowych, to nie możemy otworzyć praktyk. To nie jest kwestia chęci czy niechęci, tylko wynika z przyczyn prawnych. Nie będziemy mogli wystawić żadnej recepty. Jeżeli nie mamy umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, praktyki muszą zostać zamknięte. Dlatego też będziemy dążyli do tego, żeby osiągnąć porozumienie jeszcze w tym roku – twierdzi Wojciech Pacholicki.
Resort zdrowia zaproponował zmianę finansowania POZ w związku z nowymi zadaniami, jakie mają realizować lekarze rodzinni po wejściu w życie pakietu onkologicznego.
Rafał Stefaniuk