Prawo ma służyć życiu
Wtorek, 23 grudnia 2014 (16:14)Ponad 21 tysięcy osób podpisało się pod petycją Amnesty International w sprawie uwolnienia pakistańskiej katoliczki Asii Bibi. Nie bądź obojętny na los tej niezwykłej kobiety, której jedyną winą jest dzielenie się swoją wiarą z innymi.
Petycja Amnesty International jest skierowana do premiera Pakistanu Nawaz Sharif w sprawie powstrzymania egzekucji Asii Bibi. W wystosowanym liście znajduje się apel nie tylko o natychmiastowe i bezwarunkowe uwolnienie kobiety, ale również o podjęcie kroków w celu zagwarantowania bezpieczeństwa dla niej i jej rodziny.
Organizacja zwraca także uwagę na potrzebę pilnej reformy prawa o bluźnierstwie i zapewnienia skutecznej ochrony przed jego nadużywaniem. Petycja zawiera prośbę o ustanowienie natychmiastowego moratorium na wszystkie egzekucje i złagodzenie wszystkich wyroków śmierci. Jej autorzy domagają się podjęcia działań na rzecz zniesienia kary śmierci, która jest pogwałceniem prawa do życia oraz nieludzkim i poniżającym instrumentem wymierzania sprawiedliwości.
Przypomnijmy, Asia Bibi wraz z mężem i pięciorgiem dzieci mieszkała w Ittanwali – niewielkiej wiosce w Pakistanie. Są katolikami i stanowili tam mniejszość religijną. Została skazana na śmierć w Pakistanie, ponieważ opowiadała swoim koleżankom muzułmankom o wierze w Chrystusa.
Na podstawie oskarżenia sąsiadki, żony miejscowego imama, która nawet nie potrafiła przedstawić żadnych dowodów jej rzekomej winy, została osadzona w więzieniu, gdzie przebywa już pięć lat. W roku 2010 za rzekome bluźnierstwo przeciwko Mahometowi wydano na nią wyrok śmierci, który został podtrzymany przez Trybunał Apelacyjny w Lahaurze.
Napisz do pakistańskich władz, żeby zmieniły tamtejsze prawo o bluźnierstwie i ocaliły Asię Bibi. Petycję można podpisać TUTAJ.
MPA