• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

Ryby z Polski w papieskim menu

Niedziela, 21 grudnia 2014 (21:11)

Polacy, zgodnie z tradycją, będą spożywać karpia dopiero w Wigilię, ale Papieże Franciszek i Benedykt XVI mogli spróbować potraw z karpia, dorsza i śledzia już dzisiaj. Obok Papieży potrawy z ryb z Polski degustowali także nasi rodacy mieszkający w Rzymie.

Przedstawiciele Towarzystwa Promocji Ryb „Pan Karp”, skupiającego przedstawicieli gospodarstw rybackich z całej Polski, podobnie jak przed rokiem, kiedy przygotowali potrawy z karpi dla Gwardii Szwajcarskiej, również w tym roku przyjechali do Rzymu, aby promować ryby z Polski. W tym roku obok królewskich karpi w ofercie kulinarnej znalazły się także śledzie i dorsze od naszych rybaków złowione w Bałtyku, które również zagościły na stołach dwóch Papieży.

Jak relacjonuje z Rzymu w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Zbigniew Szczepański, prezes Towarzystwa Promocji Ryb „Pan Karp”, sześciu kucharzy ze Szczecina i Torunia pod wodzą szefa kuchni Ryszarda Pileckiego, którzy towarzyszyli wyprawie rybaków z Polski do Rzymu, przygotowało cztery wykwintne potrawy.

– Dla Papieży przygotowaliśmy: zupę z karpia z trawą cytrynową, świeżym imbirem i mlekiem kokosowym, karpia w migdałach z sosem żurawinowym, dorsza smażonego na palonym maśle oraz śledzie z suszonymi pomidorami z sosem żurawinowym – wylicza prezes Szczepański.

Wspomnienie polskiej wigilii

Dania z ryb z Polski mogli też spróbować Polacy mieszkający w Rzymie, którzy uczestniczyli dzisiaj w niedzielnych Mszach św. w polskiej parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy via delle Botteghe Oscure. To centralne miejsce duszpasterstwa polskiego w Rzymie, gdzie spotykają się nie tylko od święta Polacy mieszkający i pracujący w stolicy Włoch. Z myślą o nich przygotowano ok. tysiąca porcji. Potrawy były rozdawane po każdej Mszy św. na dziedzińcu świątyni. Była zupa, był karp na kwaśno, był także smażony dorsz w migdałach oraz sum. Na deser przygotowano kołocz śląski z makiem i serem – prezent dla Polaków w Rzymie od Stowarzyszenia Lokalna Grupa Rybacka „Żabi Kraj” ze Skoczowa.

– Ludzie się zatrzymywali, rozmawiali z nami, u niektórych widać było nawet wzruszenie, że mogą spróbować potraw rodem z Polski i z polskich ryb. W Rzymie trudno o nasze bałtyckie ryby, jak dorsze czy śledzie, nie mówiąc już o karpiu, które są gatunkami typowymi dla Polski – relacjonuje Szczepański. Dla Polaków, którzy w większości nie przyjadą na święta do kraju, dzisiejsze spotkanie i degustacja tradycyjnych potraw z ryb z Polski to powrót do lat dzieciństwa i jedyna okazja, żeby spróbować tych dań.

Natomiast wczoraj wieczorem przy parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie odbyła się polska wigilia z udziałem ponad 200 osób. W spotkaniu uczestniczyli kapłani, wśród nich był m.in. ks. abp Szczepan Wesoły, mieszkający i posługujący w Wiecznym Mieście, przedstawiciele Ambasady RP w Rzymie oraz uczniowie Katolickiej Szkoły Podstawowej w Rzymie wraz z rodzicami, chór kościelny oraz grupy modlitewne działające przy parafii.

Mariusz Kamieniecki