Cel - zniszczyć chrześcijaństwo
Sobota, 20 grudnia 2014 (18:30)Państwo Islamskie (IS) zamienia irackie kościoły w więzienia i miejsca tortur. Kościoły są grabione, a zdobyte w ten sposób dzieła sztuki sprzedawane na czarnym rynku w celu finansowania terrorystycznej działalności IS.
Jak informuje FoxNews.com starożytne zabytki, a nawet malowidła zostają wywożone z miejsc kultu religijnego i przemycane tymi samymi trasami, co przywożona do Kalifatu broń, a także wywożone paliwa. Dżihadyści twierdzą, że możliwość do tego otwiera im święte prawo szariatu.
– IS ma wyznaczony cel – zniszczyć chrześcijaństwo. Zagrożenia z ich strony nie możemy ignorować. Spójrzmy, krzyżują chrześcijan, w tym dzieci, niszczą kościoły i sprzedają dzieła sztuki. Fakt jest taki, że ta organizacja nie zatrzyma się przed niczym, aby zebrać fundusze na swoją terrorystyczną działalność – powiedział FoxNews.com Jay Sekulow z Amerykańskiego Centrum do spraw Prawa i Sprawiedliwości.
– Mówiąc w wielkim skrócie, Państwo Islamskie składa się z religijnie motywowanych psychopatów – stwierdza Jay Sekulow.
Pewne jest że IS stara się zniszczyć wszystkie grupy religijne, które nie akceptują ich wykładni islamu. Jak informuje The Sunday Times, gdy już kościoły zostaną zrabowane IS niszczy je, bądź przekształca w więzienia i miejsca kaźni.
Tak stało się chociażby z zabytkowym klasztorem św. Jerzego, należącym do chaldejskiego zakonu antonianów św. Hormizdasa. Przetrzymywanych jest tam około 150 więźniów ewakuowanych z terenów zagrożonych kontrofensywą oddziałów koalicji zwalczającej kalifat.
Jeden ksiądz pochodzący z Mosulu, ukrywający się pod nazwiskiem Abu Aasi ,powiedział, że więzienia znajdują się w kościołach Bahnam Wa Sara i Al Kiama.
– Te dwa kościoły są wykorzystywane do więzienia i torturowania. Mieszkańcy Mosulu, którzy są chrześcijanami są zmuszoni do przejścia na islam. Ludzie IS łamią także wszystkie krzyże i figury przedstawiające Maryję – powiedział The Sunday Times ksiądz.
Uważa się, że chrześcijaństwo jest praktykowane przez zaledwie trzy procent ludności Iraku.
Rafał Stefaniuk