Szymański nie zwalnia
Piątek, 19 grudnia 2014 (18:25)Pięć medali, w tym trzy złote, zdobyli dziś polscy łyżwiarze szybcy na akademickich mistrzostwach świata, które odbywają się w Ałmatach. Na najwyższym stopniu podium stanął m.in. Jan Szymański (AZS AWF Poznań).
Poznaniak znajduje się ostatnio w życiowej formie. W Berlinie po raz pierwszy w karierze wygrał zawody Pucharu Świata (na dystansie 1500 m). Wyczyn ten powtórzył w Heerenveen, dzięki czemu został liderem klasyfikacji generalnej cyklu. Czasu na odpoczynek i celebrację tych sukcesów jednak nie miał, bo prosto z Holandii udał się do Ałmatów, na zmagania najlepszych studentów.
Rozpoczął z wysokiego „c”, zwyciężając w rywalizacji na 1500 m. Dziś stanął na starcie zmagań na 5000 m i ponownie nie dał rywalom szans. Triumfował z czasem 6.43,96 min, a jakby tego było mało, trzecie miejsce zajął Adrian Wielgat (AWF Gdańsk/KS Orzeł Elbląg) – 6.51,69. Szymański miał szansę na jeszcze jeden medal, w zmaganiach na 1000 m. Był faworytem, jednak się wywrócił i potłukł. – Trochę bolą mnie plecy – przyznał.
Podobnie jak Szymański, drugie złoto indywidualnie zdobyła Katarzyna Woźniak (AZS AWF Katowice). Najpierw triumfowała na 3000 m, a dziś na dystansie dwa razy krótszym – z czasem 2.01,73. Polki nie dały rywalom szans także w wyścigu drużynowym, w którym wystartowały Aleksandra Goss (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego Warszawa/WTŁ Stegny), Angelika Fudalej i Urszula Włodarczyk (AZS AWF Katowice). Biało-Czerwone zdecydowanie wyprzedziły Rosjanki oraz Holenderki. Na 1000 m srebro wywalczył Piotr Michalski (AWF Kraków/Górnik Sanok – 1.11,10), który był tylko dwie setne sekundy wolniejszy od Włocha Mirko Giacomo Nenziego.
Piotr Skrobisz