Trybunał przeciwko życiu
Piątek, 19 grudnia 2014 (10:18)Organizm, który nie jest zdolny do rozwoju, nie stanowi embrionu ludzkiego i dlatego metody z użyciem ludzkich komórek jajowych mogą zostać opatentowane w UE – orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Przypomnijmy, że w 2011 roku ten sam trybunał orzekł coś odwrotnego. Uznał wtedy niezapłodnione ludzkie komórki jajowe, pobudzone do podziału i rozwoju, za ludzki embrion. Dzięki ówczesnemu wyrokowi Trybunał nie pozwalał na opatentowanie w UE metod z użyciem niezapłodnionych komórek jajowych.
Czwartkowy wyrok Trybunału w Luksemburgu dopuszczający opatentowanie wykorzystania takiego organizmu do celów przemysłowych lub handlowych otwiera drogę do rozwoju biotechnologii w UE.
Trybunał w obecnym wyroku pojęcie embrionu ludzkiego określił w następujący sposób: „Niezapłodniona ludzka komórka jajowa musi koniecznie mieć wrodzoną zdolność rozwinięcia się w jednostkę ludzką. W konsekwencji sama okoliczność, iż ludzka komórka jajowa aktywowana w drodze partenogenezy rozpoczyna proces rozwoju, nie jest wystarczająca do uznania jej za embrion ludzki”.
Przypomnijmy, że na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu w sprawie Brüstle kontra Greenpeace z 2011 r. powoływała się Europejska Inicjatywa Obywatelska „Jeden z Nas”, która miała na celu zaprzestanie eksperymentów na dzieciach w embrionalnym stadium rozwoju oraz finansowania aborcji z pieniędzy Unii Europejskiej.
ETS orzekł wtedy, że życie człowieka zaczyna się od chwili zapłodnienia, zaś embrion ludzki wymaga szacunku i ma swoją godność. To wyklucza „możliwość opatentowania jakiejkolwiek procedury, która zakłada jego niszczenie lub tego wymaga”.
MM