• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

Akcja „Choinka”

Czwartek, 18 grudnia 2014 (18:28)

Na terenie podkarpackich nadleśnictw rozpoczęła się akcja „Choinka-14”, która ma ograniczyć proceder nielegalnej wycinki choinek oraz stroiszu i ochronę polskich lasów, które są dobrem ogólnonarodowym.

Każdego roku w okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia w polskich lasach dochodzi do nielegalnej wycinki tysięcy choinek.

Tymczasem w nadleśnictwach prowadzona jest sprzedaż drzewek, gdzie legalnie można zakupić świerki, sosenki, a także jodły zróżnicowane gatunkowo i pod względem wielkości. – Dotychczas sprzedaliśmy już ponad 3,5 tysiąca choinek i - jak mówią leśnicy - zainteresowanie nie maleje. Np. w Dukli cały transport świątecznych drzewek sprzedał się niemal na pniu. Cieszymy się z tego, że naturalna choinka zdobywa coraz większą popularność, tym bardziej że naturalne drzewko to także ochrona środowiska – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Tama przeciw nielegalnej wycince choinek

Legalnie pozyskane choinki pochodzą z tzw. cięć pielęgnacyjnych młodych drzewostanów bądź ze specjalnych plantacji prowadzonych najczęściej na nieużytkowanych gruntach. Choć m.in. z tego względu z roku na rok skala tego procederu maleje, to mimo wszystko wciąż zdarzają się przypadki bezmyślności czy wręcz oportunistycznych zachowań amatorów leśnych drzewek. Część okrada las dla własnych potrzeb. Inni dla zysku, bo ukradzione z lasu świerki, a także jodły trafiają na bazary i targowiska, gdzie mimo prowadzonej od lat przez leśników akcji uświadamiającej wciąż znajdują nabywców. – Niestety wciąż zapominamy, że lasy to nasze wspólne, narodowe dobro, które darmo otrzymaliśmy od naszych przodków i które mamy za zadanie zachować dla przyszłych pokoleń. Zanim podniesiemy siekierę, by ściąć drzewko, warto sobie uświadomić, że czas jego wzrostu to kilkadziesiąt lat – podkreśla Edward Marszałek.

Służby leśne podejmują działania, które mają za zadanie postawić tamę nielegalnej wycince. Akcja „Choinka-14” prowadzona przez Straż Leśną wymierzona jest w sprawców kradzieży choinek i stroiszu.

Leśne patrole pojawiają się w miejscach zagrożonych kradzieżami, kontrolowane są także punkty sprzedaży na targowiskach i bazarach. W ostatnich dniach strażnicy z Nadleśnictwa Kolbuszowa ujawnili na terenie leśnictwa Poręby Dymarskie wycinkę z młodnika jodłowego trzech dorodnych drzew, których wierzchołki skradziono na choinki, a pnie pozostawiono w lesie. – To typowy przykład dewastacji młodnika jodłowego w związku z kradzieżą choinek – mówi Wojciech Zajdel, specjalista do spraw ochrony mienia w RDLP w Krośnie.

To przykład dewastacyjnego wyrębu, taki przypadek kwalifikuje się na sprawę sądową, a wówczas grzywna może sięgnąć 5 tysięcy złotych. Natomiast kradzież pojedynczych choinek karana jest mandatem do 500 złotych. Stąd, aby zapobiec podobnym procederom, aż do wigilijnego wieczoru leśnicy będą prowadzić wzmożone patrole w lasach.

– Trzeba pamiętać, że las jest monitorowany, w związku z tym wszystko, co robimy w lesie, może być zarejestrowane przez kamerę czy fotopułapkę, które są naszym sprzymierzeńcem w walce z procederem kradzieży choinek czy w ogóle drzewa – przestrzega Edward Marszałek.

Mariusz Kamieniecki